Poniedziałek, 11 maja 2026 r. 
REKLAMA

Lecim za Szczecin | Wir fliege AUS Stettin

Data utworzenia: 2026-02-18 11:51
Ostatnia aktualizacja: 2026-02-18 11:54
mat. org.

Miejsce: Dom Kultury 13 Muz, Sala Kominkowa

Data: 25.03.2026

godz. 17

„Lecim za Szczecin / Wir fliege AUS Stettin” to cykl dziesięciu trzydziestominutowych odcinków, które zabiorą widzów w podróż po najciekawszych miejscach po obu stronach granicy polsko-niemieckiej w promieniu godziny jazdy (pociągiem, autobusem, samochodem oraz trochę dłużej rowerem) od Szczecina. Podczas tych podróży wspólnie będziemy odkrywać atrakcje turystyczne, kulturalne, architektoniczne, przyrodnicze, kulinarne… – poznawać współczesne oblicze Pomorza, w szczególności województwa zachodniopomorskiego oraz krajów związkowych: Brandenburgii i Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

Celem projektu jest inspirowanie do lokalnych podróży, edukowanie i budowanie świadomości o transgranicznym charakterze naszego regionu.

Premiera siódmego odcinka: „Niederfinow, Oderberg, Chorin – imponująca podnośnia statków, zabytkowe klasztory i industrialna historia Odry”.

Opowieść o Niederfinow rozpoczniemy u kresu Belle Epoque i u stóp naszej, pomorskiej „wieży Eiffla”. Posłuchamy, jak w cieniu wielkiego wynalazku miasteczko stało się wioską. Zobaczymy, na czym polega podnośnik i dostaniemy zaproszenie na… koncert muzyki klasycznej, który regularnie się tutaj odbywa. Kiedy już nacieszymy oczy tym niezwykłym krajobrazem zabierzemy Państwa do Chorin, gdzie w ruinach klasztoru opowiemy o gotyku ceglanym i dlaczego kościoły w Szczecinie, w Niemczech i w Danii, są do siebie bardziej podobne niż te ze Szczecina i Krakowa. A na deser Góra Odrzańska, czyli jesienna odsłona Oderburgu z Muzeum Żeglugi Śródlądowej i opowieścią o tym jak dawno temu żyło się nad Odrą i jak żyje się dziś, jeśli tylko mieszkańcy mają ochotę ze sobą rozmawiać…

Premiera ósmego odcinka: „Długa historia Pałacu Bröllin i jego nowe oblicze”.

Odwiedzimy Fryderyka II Wielkiego i zamek, w którym ten niezbyt szczęśliwy w młodości król spędził najlepsze lata życia. Były to lata poświęcone sztuce, literaturze, miłości i architekturze. Dramaty rodzinne i wielkie dziejowe wyzwania zbudowały z tego wrażliwego chłopca króla, którego określa się przydomkiem „Wielki”. Wielki podobnie jak bliska jego sercu, szczecinianka z urodzenia, Caryca Katarzyna Wielka. Oboje też przyczynili się do rozbioru Polski, więc ich potęga, to nasz państwowy upadek. A wszystko razem tworzy wyjątkowy tygiel historii naszego regionu, którą dziś również tworzymy. 

Wstęp wolny.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA