Piątek 09 grudnia 2022r. 
REKLAMA

Najważniejsze zasady inwestowania w akcje. O czym należy pamiętać?

Data publikacji: 2022-11-23 09:26
Ostatnia aktualizacja: 2022-11-23 09:30

Trading może być w dzisiejszych, inflacyjnych czasach sposobem na skuteczne uchronienie swoich oszczędności przed utratą wartości. Stanie się tak tylko wtedy, gdy inwestowanie okaże się skuteczne. To jednak wcale nie jest łatwe do osiągnięcia. Przed osobami lokującymi kapitał w różne aktywa na każdym kroku czyhają różne pułapki oraz zagrożenia. Już sam wybór rynku, na jakim chce się działać, wywołuje u początkujących traderów ból głowy. To decyzja niełatwa, a jednocześnie istotna, gdyż w wielu przypadkach stanowi jeden z pierwszych czynników decydujących o ostatecznym rezultacie działań inwestycyjnych. Dziś pod lupę wzięte zostaną aktywa nieco klasyczniejsze, które w ostatnim czasie zostały przyćmione przez modniejsze kryptowaluty i surowce. Mowa oczywiście o akcjach, będących w gruncie rzeczy solą świata tradingu. O czym należy koniecznie pamiętać, zanim zacznie się je skupować lub sprzedawać? Oto kilka najważniejszych zasad inwestowania w akcje.

Handel akcjami może przybrać różne formy. Jednak bez względu na to, czy chce się ulokować kapitał w aktywa polskie czy zagraniczne, czy wybór padnie na indeksy, np. WIG20 czy USA 30 Wall Street, czy też operować się będzie na tzw. koszykach - istnieją pewne uniwersalne metody, którymi zdecydowanie warto się kierować, jeśli faktycznie zależy nam na osiągnięciu sukcesu. Co ważne – zasady te nie dają żadnej gwarancji zysku. Mają one na celu jedynie zminimalizować ryzyko poniesienia strat. Od razu zresztą należy wyjaśnić, że trading to w dużej mierze narażanie się właśnie na utratę własnych pieniędzy. Wizje szybkiego i skutecznego zysku za pomocą jednej dobrej decyzji inwestycyjnej działają na wyobraźnie, ale zwykle można je wsadzić między bajki. Jeśli naprawdę chce się zarobić na akcjach, należy przygotować się raczej na cierpliwe i długotrwałe dążenie do upragnionego celu. Pomóc mogą w tym następujące praktyki.

Nauka i trening

Rynek akcji (a także wielu innych aktywów) nie wybacza żadnych błędów, a szczególnie tych absolutnie podstawowych popełnianych przez żółtodziobów. Zanim więc w ogóle rozpocznie się poważne rozmyślanie nad pierwszym zakupem, warto wcześniej nabyć podstawową wiedzę na temat tego, jak funkcjonują akcje, od czego zależą ich ceny, jakie czynniki mogą doprowadzić do dużych zawirowań kursowych, jakie akcje są aktualnie wskazywane jako najbardziej interesujące itd. Nie ma dróg na skróty – początek inwestowania wymaga przyswojenia na start dużej dawki wiedzy, która pozwoli lepiej rozeznać się w gąszczu inwestycyjnych zagadek. Gdy już wydaje się nam, że jesteśmy gotowi do działania, możemy poinwestować testowo „na sucho”, to znaczy bez dokonywania żadnych transakcji decydować o tym, w jakie aktywa ulokuje się kapitał i sprawdzić, czy teoretyczny ruch faktycznie okazał się trafny. Taki trening jest bezpieczniejszy i w razie pomyłki nie będzie równał się z utratą faktycznych pieniędzy.

Ustalenie wolnych środków i poziomu ryzyka

Pierwsza styczność z akcjami za nami, przyszedł więc czas na prawdziwe inwestycje. Tu znów jednak należy ochłodzić gorącą głową tradera i przypomnieć, że tego rodzaju operacje szybko mogą zakończyć się bankructwem. Aby tak się nie stało, warto bardzo precyzyjnie określić, jakim kapitałem się dysponuje i ile faktycznie można przeznaczyć na trading, by w żaden sposób nie nadszarpnąć swojego domowego budżetu. Jednocześnie konieczne jest dogłębne zapoznanie się z podejmowanym ryzykiem. Nigdy nie należy liczyć potencjalnych zysków. Lepiej określić to, ile na danej operacji można stracić. Złośliwi powiedzą, że to działanie w zgodzie z myślą, że lepiej się miło zaskoczyć, niż boleśnie rozczarować. W gruncie rzeczy jest to jednak zachowanie oparte na zdrowym rozsądku i chłodnej analizie. Trader musi być zawsze przygotowany na czarny scenariusz.

Dobór instrumentów

Trudno zacząć inwestować, jeśli nie ma się wybranych aktywów, w jakie chce się ulokować pieniądze. Decyzja o tym, jakie akcje się kupuje, prawdopodobnie wykluwać się będzie stopniowo na każdym kolejnym etapie przygotowywania się do rozpoczęcia tradingu. Tu ważna uwaga, by nie skupiać się tylko na jednym instrumencie. Ważne jest bowiem dywersyfikowanie swojego portfela inwestycyjnego. To podstawowa metoda uchronienia się przed utratą całego budżetu. Nie tylko należy skupować różne akcje, ale nawet innego typu aktywa – np. indeksy, surowce, krypto, ETF, itd. Takie zróżnicowanie jest realnie w stanie ocalić przed bankructwem nawet w momencie globalnego załamania kilku rynków w tym samym momencie!

Ciąga analiza

Trading to sztuka ciągłego samodoskonalenia się i trzymania ręki na pulsie. Bez znaczenia, czy ostatnie ruchy rynkowe przyniosły straty czy zyski – ważne jest, by ciągle analizować zachowania poszczególnych akcji i na bazie twardych dowodów liczbowych podejmować dalsze decyzje zakupowe lub sprzedażowe. Intuicja jest bardzo ważna, ale opieranie się tylko na jej niezwykłych mocach zamienia trading w hazard, a to z kolei prosta droga do utraty wszystkich zgromadzonych pieniędzy.

Wyciąganie wniosków

Błędów nie popełnia ten, co nic nie robi. Zdarzają się one każdemu, nawet najlepszym i najbardziej doświadczonym traderom. Kluczem do sukcesu jest wyciągnięcie wniosków i niepowielanie podobnych zachowań w przyszłości. Jeśli utraciło się pieniądze, należy przed samym sobą odpowiedzieć na pytanie – dlaczego ta się stało? Co doprowadziło do porażki? Na jakim etapie popełniony został ten kosztowny błąd. Zrozumienie tego może ustrzec tradera przed podobnymi przypadkami w przyszłości. Co ważne – warto w momencie straty zachować spokój i chłodną głowę. Najgorsze, co można zrobić po takiej porażce, to zainwestować na tzw. odkucie, bez chwili zastanowienia i analizy.

Korzystanie z narzędzi i nowych rozwiązań

W dzisiejszych czasach nie brakuje rozwiązań analitycznych i narzędzi, które mają na celu ułatwić traderowi podjąć jedyną słuszną decyzję inwestycyjną. Nie wszystkie są skutecznie, wiele z nich można nawet uznać za bezużyteczne. Nie można jednak bać się ich testować. Na własnej skórze należy przekonać się, czy tego rodzaju udogodnienia są w stanie usprawnić dokonywanie analizy i czy rzeczywiście będą w stanie pomóc w podjęciu słusznych ruchów handlowych. Trading to wbrew pozorom ciągłe eksperymentowanie, badanie gruntu, szukanie za wszelką cenę skutecznych rozwiązań.