Czarek to schroniskowy weteran, w nieustającym oczekiwaniu na miejsce, w jakim będzie miał szansę godnie spędzić emeryturę. Wolontariusze schroniska od lat za pośrednictwem portali społecznościowych szukają dla niego takiego schronienia. Niestety, od...
Numer 143/15 o nieznanej przeszłości. Choć tragicznej, o czym świadczyły rany i ślady po nich: piętna nie tylko na jego ciele. Gdy przed rokiem trafił do schroniska, był przerażony. W nieustannej ucieczce do budy. Teraz to inny psiak: poczciwy, nieco...
Nie jest ani młody, ani mały. Do tego postury, która wzbudza respekt. Ale w oczach ma to coś, co serce porusza niczym spojrzenie kota w Shreku. Mondi, czyli jedyny w swym rodzaju mieszaniec amstaffa z labradorem: elegancik pod białym krawatem. Wielki...
Na wakacje Lola dostała bilet bez powrotu: na bruk. Po blisko 8 latach wiernej służby straciła dom. „Sunia o jednym z najsmutniejszych spojrzeń, jakie widziałam u schroniskowych psów" - tak jej pierwszy dzień za kratami wspomina jedna z wolontariuszek. O...
Słodziak z usposobienia. Z natury wesoły i przyjacielski. Psiak - żywe srebro - do pokochania od pierwszego wejrzenia. Jaki zły los go spotkał, że z ciepłego domu trafił na brudną i zimną ulicę? Jego przeszłość to niewiadoma. Do schroniska został dowieziony...
Brązowe oczy błyszczą, gdy rusza na spacer za kraty. Rzadkie to chwile, bo codzienność to jego nieustanna walka o zainteresowanie ludzi odwiedzających schronisko. Niestety, wciąż ją przegrywa ów słodki Pączek. Odepchnięty, zagubiony, porzucony. On - schroniskowy...
Jak węgiel czarna. O duszy i usposobieniu anioła. Taka jest Bomba - niespełna siedmioletnia sunia w typie labradora. Ulubienica wszystkich pracowników i wolontariuszy schroniska. Nie sposób zrozumieć, jak człowiek mógł odrzucić i pozbawić domu tę słodką...
Przez chwilę pomyśl, jak wyglądały blisko 4 ostatnie lata twojego życia. On - pies z numerem 70/12 u szyi - spędził ten czas za kratami, przerzucany z jednej betonowej podłogi boksu na drugą, w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. Bo poprzedni pan jego...
Strach i ból - bardzo długo właśnie tak kojarzył człowieka. Gdy trafił do schroniska, był poraniony i przerażony. W nieustannej ucieczce do budy. Po miesiącach cierpliwego wsparcia ze strony wolontariuszy to inny psiak: poczciwy, nieco ciapowaty Baruś...
Zaniedbany, wystraszony, wygłodzony. Mondi był w fatalnym stanie, gdy trafił do schroniska. Porzucony nad Głębokiem w środku lata. Przez kogoś, komu służył przez niemal 8 lat. Teraz to pies za kratami - numer 726/15 - odsiadujący wyrok nie za własne winy...
Dla Loli wakacje to był bruk. Bo wtedy - po blisko 8 latach wiernej służby - straciła dom. „Sunia o jednym z najsmutniejszych spojrzeń, jakie widziałam u schroniskowych psów" - tak jej pierwszy dzień za kratami wspomina jedna z wolontariuszek. O przeszłości...
Chudy, że żebra można liczyć. Wystraszony, jakby zły los znów miał go dopaść. Porzucony, odepchnięty, zagubiony. Psiak o nieznanej przeszłości, co tygodniami błąkał się w rejonie ul. Portowej: zanim ktoś się nad nim zlitował i zadbał o miskę dla niego...
Za kratami oczy smutne. Przy siwym pyszczku obroża z numerem. Wyrok nie za swoje winy Maksio odsiaduje w szczecińskim schronisku dla bezdomnych zwierząt. Tęskni za dobrym człowiekiem. Nie jest piękny, ani młody, więc... wśród bezdomniaków z szansami na...
Strach przed dotykiem. Przed jakimkolwiek kontaktem z człowiekiem. W takim stanie Sheba powróciła do schroniska ledwie pół roku po - jak się wydawało - szczęśliwej adopcji. Dziś z numerem 651/ 15 znów czeka na lepszy los. Sporo czasu zajęło wolontariuszom...
Jest tyleż słodki, co inteligentny. Ze zdolnościami, o jakie łatwiej podejrzewać wiewiórkę niż psa. Przyjazny z natury. Pogodny z usposobienia. W typie biegacza długodystansowego. Z niepojętym fatum wpisanym w pieski los: do schroniska powraca niczym...