Sobota 24 lipca 2021r. 
REKLAMA

Morris: chłopak z przeszłością

Data publikacji: 2015-11-02 07:12
Ostatnia aktualizacja: 2015-11-02 23:23
Morris: chłopak z przeszłością
 

Chudy, że żebra można liczyć. Wystraszony, jakby zły los znów miał go dopaść. Porzucony, odepchnięty, zagubiony. Psiak o nieznanej przeszłości, co tygodniami błąkał się w rejonie ul. Portowej: zanim ktoś się nad nim zlitował i zadbał o miskę dla niego, choć w szczecińskim schronisku dla bezdomnych zwierząt.

Był niczym strzępek nerwów, gdy trafił na betonową podłogę boksu, za kraty. W dokumentacji jest numerem 730/15. Wolontariusze schroniska dali mu imię Morris.

- Trudno powiedzieć, czy życie miał bardzo podłe, czy to schroniskowa rzeczywistość tak tego psiaka zmieniła. Powoli, z tygodnia na tydzień, odbudowujemy jego zaufanie: umacniając w przekonaniu, że człowiek to nie zawsze samo zło - opowiada Natalia, wolontariuszka opiekująca się Morrisem. - Coraz chętniej i z większą radością korzysta ze spacerów. To zauważalna zmiana, bo na początku trudno było go zachęcić do przypięcia smyczy. Choć widać, że nie jest mu obca i radzi sobie na niej bardzo dobrze.

Morris jest ledwie sięga kolana. Czarny, podpalany „drobiazg", co ma około 5 lat.

- Wobec innych psów jest obojętny. Na wybiegu przybiega na zawołanie. Ale każdy bardziej energiczny gest budzi w nim strach, wciąż jeszcze płoszy. Ale jeżeli ktoś da mu szansę, okaże zrozumienie i cierpliwość, to zyska naprawdę fajnego przyjaciela - dodaje Natalia.

Morris to pies o wielkim sercu, co czeka na swojego człowieka. Kto chciałby Morrisa los odmienić, jest proszony o kontakt: szczecińskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt - tel. +48 91-487-02-81, wolontariuszka Natalia - 798-384-243.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)
Fot. Katarzyna KAPITAN
Film: Dariusz LITKIEWICZ

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ