Na początku grudnia, w rejonie ul. Goleniowskiej, temu pięknemu psu człowiek się zgubił. Od tej pory Czaruś za kratami schroniska smutnymi bursztynowymi oczami tęskno wodzi za mijającymi jego boks rodzinami. Rzadko szczeka, niewiele rusza, a że jest czarny…...
Ma zaledwie dwa lata. Przeszłość - podobnie jak przyszłość - nieznaną. Z przytuliskowego boksu już wszyscy jego kompani w niedoli znaleźli nowe domy. On teraz samotny i smutny siedzi przy kracie. „Czy jest tak mały, że ludzie go nie dostrzegają?" - zastanawiają...
Ośmiolatek pozostawiony na ulicy w listopadową chłodną noc. Sporo przeszedł, a mimo to - jak mówią pracownicy schroniska - szybko łapie kontakt z człowiekiem i patrząc mu głęboko w oczy zdaje się pytać: „idziemy pobiegać, czy może masz coś dla mnie do...
Nie jest przeciętniakiem: oryginalnie umaszczony, duży, silny i rozpiera go energia. Spośród innych schroniskowych rezydentów wyróżnia go również pech. Już po raz drugi trafił za kraty przytuliska dla bezdomniaków. Ostatnio, zwrócony niczym przedmiot...
Stary, chory pies w połowie wakacji wymieniony na „nowy model". Gdy trafił do schroniska, przypominał żywy szkielet - tak potwornie był wychudzony. Tu spotkał przyjaciela w niedoli. Dzielili boks, razem chodzili na spacery, bawili się na wybiegu. Do przyjaciela...
Od wielu miesięcy w schronisku czeka na nową szansę od losu. Piękny i wielki, choć stary pies. Stracił dom, jak jego dawny opiekun. Czy czeka go kolejny rok na betonowej posadzce, za kratami i z numerem na szyi? Tajson (478/16) ma ponad 11 lat i coraz...
Przez dekadę miał opiekunów i dom. Gdy zachorowali, niechcianego pupila oddali do schroniska. Aron od kwietnia ubiegłego roku jest więc rezydentem szczecińskiego przytuliska. Z niego duży pies stary, a ludzie… wolą przygarniać małe i radosne, najczęściej...
Ma zadatki na świetnego kompana. Bo lgnie do ludzi, łasy na ich uwagę i głaski. Poza tym lubi zabawy z piłką, a przy aportowaniu bryka niczym szczeniak. Bols - pies zwolniony ze stróżowania w upadłej firmie. Gdy się martwi, uszy kładzie i marszczy czoło...
Jest drobnej postury, a na widok opiekunów język wywala w wielkim uśmiechu. Chociaż… „Bardzo źle znosi pobyt w schronisku. Większość czasu przesypia w budzie. Jednak gdy tylko w jego polu widzenia pojawi się człowiek, zaczyna swój «taniec» przy kratach...
Nosi dumne imię, choć dla schroniskowych przyjaciół jest bardziej swojską Niunią. To przyjazna psia natura uwielbiająca kąpiele, smakołyki i ludzi. Jakby nie pamiętała, że jeden z nich ją skrzywdził, pozbawił domu i dzieci, iż to przez jego brak serca...
Przez pięć lat miała dom. Aż do minionych wakacji. To wtedy, na początku lipca, pan jej życia i śmierci wprowadził tę bezbronną psinę do schroniska i zostawił. „Tłumaczył, że ponoć go ugryzła" - wspominają pracownicy schroniska. Sansa dostała na szyję...
Grudzień i nadchodzące święta na niektórych niestety tak działają, że „sczyszczają" domy i rodziny ze starych zwierząt. Ale nie tym razem. Elzę do schroniska przyprowadził śmiertelnie chory opiekun. Z miłością. Póki sił. Błagając o znalezienie dobrych...
"Paznokcie, długie na ponad 5 cm, zawijały się i wbijały w łapy tak, że z bólu pies nie był w stanie chodzić. Podczas ich obcinania odkryto paskudnego otwartego guza z naciekami ropy: łapa dosłownie gniła" - w takim stanie był Tomcio Paluch, gdy pogotowie...
Jemu drżą łapy. Ona ma za sobą koszmar jednego z największych schronisk w Polsce. Argos i Uta - bo o nich mowa - dwójka na starość porzuconych psiaków jest teraz bezpieczna pod opieką wolontariuszy szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami...
Mały łaciaty dwulatek o wielkich brązowych oczach i zabawnie zadartym ogonku. Na pl. Lotników zgubił mu się człowiek. I choć pod skórą tego słodziaka był czip, wskazujący właściciela, to Teo do dziś za kratami schroniskowego boksu czeka. Na co? Na nową...