Jest zjawiskowy. Oryginalnie umaszczony. O pięknie wyrzeźbionej silnej sylwetce. Ma niezwykłe dwukolorowe oczy: jedno błękitne, a drugie piwne. Uroda zapewniła Robusiowi pierwszy dom. Jednak był w nim traktowany jak zabawka. Gdy więc podrósł i pokazał...
To na pewno był domowy pieszczoch. Bo łaknie bliskości człowieka i chętnie do przytulanek nadstawia drobne ciałko. „Być może jakaś tragedia dotknęła opiekuna, więc kot wylądował na ulicy?" - zastanawiają się schroniskowi opiekunowie Szarusia. Zwykle siedzi...
Pogodny z natury, nie odpuszcza żadnej okazji do zabawy. Poza tym uśmiech nie schodzi mu z pyska. I choć w schronisku jest już od wakacji, to wciąż na świat zdaje się spoglądać przez różowe okulary. Taki jest Jocker - wspaniały kompan na długie spacery. Został...
Domowe kotki: do tej pory kochane i rozpieszczane. Po śmierci opiekunki trafiły do schroniskowego Domu Kota. Wciąż nie rozumieją, co się stało. Cierpią. W strachu, stresie i braku poczucia bezpieczeństwa stają się coraz bardziej wycofane. To piękne i...
Tego się nie robi. Nikomu, nawet psu. Nie porzuca bez słowa po latach bycia dla kogoś całym światem. Nie odbiera miejsca na ziemi i bezpiecznego schronienia: ciepłego kąta, dachu nad głową. Nie skazuje na niepewność jutra i bezdomną samotność. Nie łamie...
Powiedział, że ruszają na spacer. Założył jej smycz i wywiózł do Lasku Arkońskiego. Gdy pobiegła za kijem, on wsiadł do samochodu, drzwi zatrzasnął i odjechał, zostawiając 10-letnią Ksenę samą, w rozpaczy. Została dowieziona do schroniska: czarno-biała...
Mężczyzna znalazł się na życiowym zakręcie. W wychodzeniu na prostą – uznał – kot jest mu niepotrzebny. Oddał więc Hip-Hopa do szczecińskiego przytuliska, tymczasowo odbierając Jego Wysokości szansę na… „pomaganie człowiekowi w czynności słania łóżka...
Chciałaby wreszcie trafić do kochającej rodziny i własnego ciepłego domu. O czym, na swój sposób, przekonuje odwiedzających schronisko: jako pierwsza podbiegając do siatki Domu Kota, miaucząc i nadstawiając drobne ciałko do głaskania. Ona – piękna Panama...
Przytulas o oryginalnie dyskretnej urodzie i zawadiackim pysku. Pogodny z natury i lgnący do ludzi. To jeden z najsympatyczniejszych psów, jakie kiedykolwiek trafiły do schroniska. A jednak… i jego dopadł smutny los bezdomniaka. Jaki jest Skiper, każdy...
Jej świat się zawalił wraz ze śmiercią opiekuna. Dekadę szczęścia w miłości los Dinie zamienił na kąt w chłodnym schroniskowym boksie. Maleńka delikatna seniorka w realiach przytuliska sobie nie poradzi. Potrzebna jej pomoc: na już i na zawsze. Dina została...
Nie jest ani ani mały, ani młody. Opiekunowie nazywają go pięknym i dostojnym. Choć doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że takie psy w rankingu schroniskowych adopcji... mają pod górkę. "Ale zawsze w takich przypadkach wierzymy i wyczekujemy cudu!"...
Przez pięć lat miał kochającego opiekuna. Wraz z jego śmiercią stracił wszystko. Od pięciu miesięcy trwa za kratami schroniska, tęskniąc za prawdziwym domem i rodziną. Gangus – bo o nim mowa – kocha ludzi, co widać po jego pysku: w wiecznym uśmiechu...
Do tej pory ponad dwa lata – 760 dni, czyli szmat życia Salva spędziła w szczecińskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. „My już nie prosimy, lecz błagamy o dom dla niej” – apelują opiekunowie tej wyjątkowo przez los doświadczonej psiny. Salva sięga...
Nos wystawia za kraty. Węsząc za dobrym człowiekiem. W jego oczach można czytać smutek. Bo od miesięcy nikt o niego nie pytał, nawet nie zatrzymał się przy jego boksie na dłużej. Duży pies w typie owczarka, więc… Rey czeka, wciąż w schronisku czeka. Został...
Krążyła po zielonym skwerze w rejonie ulicy Łokietka. Z charakterystyczną czerwoną obróżką. Przerażona. Zdawało się, że opiekun jej odszedł tylko na chwilę. Jednak trafiła do schroniska. Od września nikt o nią nie pytał, nie szukał. Ona tymczasem… w schronisku...
Jest jednym z tych psów, jakie pech opuszcza tylko chwilami. Znów ma pęknięte serce, a droga go wiedzie pod górkę. „Pomóżmy mu odwrócić koło fortuny. Niech wreszcie znajdzie bezpieczną przystań, kochającą rodzinę” – apelują Kajka schroniskowi opiekunowie. To...
Porzucony przy lesie, na początku upalnego lata. Z materiałowym kagańcem - weterynaryjną opaską ciasno zaciśniętą na pysku. Przez nią nie był w stanie jeść, pić, nawet ziajać. Trafił do schroniska skrajnie wyczerpany i przerażony. Ale przeżył. Jeden człowiek...
„Dawno nie trafił pod naszą opiekę tak przyjacielski i sympatyczny pies: istna perełka wśród innych bezdomnych czworonogów. Ma niewyczerpane pokłady cierpliwości i spokoju. Ale nie jest młody, więc… ma pod górkę" - o poczciwym Lordzie mówią jego schroniskowi...
Jest sympatycznym uroczym psiakiem o - zda się - niewyczerpanych pokładach pozytywnej energii. Natomiast w metryce: niespełna rok życia, w tym okres bezdomności, dwa porzucenia i tyleż powrotów do bidula. Psie dziecko w schronisku, więc… Kto może i pomoże? Teraz...
Na początku nie wiedział, gdzie trafił. Z uśmiechem na pysku poznawał miejsce mu nieznane. Ale teraz… „Przykro patrzeć, jak leży zrezygnowany, jakby z niego uleciała nadzieja i wola życia" - o Smutnym Heniu opowiadają jego schroniskowi opiekunowie. Jest...