Poniedziałek, 16 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Żuławski. Kino ekstazy

Data utworzenia: 2026-02-12 13:51
Ostatnia aktualizacja: 2026-02-12 14:01
mat. org.

Miejsce: Kino Pionier 1907

Czas: 17.02.2026 - 19.02.2026

17 lutego br. minie dekada od śmierci jednego z najbardziej bezkompromisowych wizjonerów światowego kina – Andrzeja Żuławskiego. Przegląd stwarza okazję, by na wielkim ekranie doświadczyć trzech dzieł pochodzących z francuskiego okresu twórczości reżysera, które zdefiniowały jego styl: operowy rozmach, emocjonalne ekstremum i dionizyjską energię.

17 lutego godz. 19:15 | Narwana miłość

To dzieło dzikie, nieokiełznane, nieustannie balansujące na krawędzi dramatu, zgrywy i psychodelicznej halucynacji. Czerpiąc inspirację z „Idioty” Dostojewskiego Żuławski po raz kolejny wraca do jednego z najważniejszych tematów swojej twórczości, przygląda się dynamice emocjonalnego trójkąta, tu rozpisanego między młodą Mary (Sophie Marceu) i jej kochanków – gangstera Micky’ego (Tchéky Karyo) oraz naiwnego marzyciela Leona (Francis Huster). 

18 lutego godz. 19:15 | Najważniejsze to kochać

Pierwszy film Andrzeja Żuławskiego nakręcony na emigracji. „Najważniejsze to kochać” to kipiący emocjami dramat, historia burzliwych relacji między zmęczoną życiem podrzędną aktorką Nadine, zakochanym w niej fotografem Servaisem i jej wzgardzonym mężem Jacquesem. Lecz przede wszystkim to film o miłości do kina jako ucieczki od rzeczywistości i bezpiecznego – także dzięki ciemnościom sali projekcyjnej – schronienia. 

„Najważniejsze to kochać” było dla polskiego reżysera filmem przełomowym: uczyniło z niego twórcę rozpoznawalnego na całym świecie.

19 lutego godz. 19:15 | Opętanie

Dla wielu widzów „Opętanie” może być definicją filmowego stylu Andrzeja Żuławskiego: nieuznającego granic ani tematów tabu, pulsującego nerwowym rytmem, enigmatycznego i fascynującego zarazem. Prowadzącego zarówno aktorów, jak i publiczność na skraj wytrzymałości. Niezależnie od kontrowersji, „Opętanie” pozostaje jednym z najodważniejszych, najbardziej drastycznych i trudnych do jednoznacznej interpretacji filmów lat 80. I to niezależnie od tego, czy będziemy go oglądać jako psychologiczny dramat o traumie przemocy rodzinnej i rozpadu małżeństwa, polityczną alegorię podzielonego świata czy psychodeliczny monster movie.

Wydarzenie biletowane.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA