Poniedziałek, 15 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

Wszystko zależy od przyimka

Data publikacji: 2023-10-27 11:00
Ostatnia aktualizacja: 2023-12-23 05:54

Pod takim tytułem jak dzisiejszy felieton wyszła kilka lat temu świetna książka, w której profesorowie Jerzy Bralczyk, Jan Miodek i Andrzej Markowski rozmawiają z redaktorem Jerzym Sosnowskim. Znakomici językoznawcy ze swadą i poczuciem humoru dyskutują w niej o różnych aktualnych zjawiskach językowych.

Wspominam o książce nie tylko dlatego, że dobrze się ją czyta, lecz także ze względu na jej tytuł. Przypomniałam sobie o nim po lekturze dwóch e-maili, które dotarły do uniwersyteckiej poradni językowej. Ich autorzy pytali właśnie o przyimki.

Pierwszy korespondent ma taki dylemat: „Pracownicy chorzowskiego zoo wydali ostatnio publikację, którą zatytułowali: „Przewodnik Śląskiego Ogrodu Zoologicznego”. Formalnie wydaje się poprawnie. Przewodnik – kogo?, czego?, czyj? – Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Jednak w mojej prywatnej kolekcji kilkudziesięciu przewodników „po zoo” jest to pierwszy przypadek takiego tytułu. Zawsze jest „przewodnik po”. Ciekaw jestem Pani komentarza”.

Faktycznie, nazwa przewodnik w znaczeniu ‘książka z informacjami’ zwykle łączy się z przyimkiem po: przewodnik po Szczecinie, przewodnik po świecie mody. Przyimek po komunikuje tu, że to, o czym mowa w książce, dzieje się w wielu miejscach jakiejś przestrzeni. Przewodnik może być także jakiś, a więc określany przymiotnikiem: przewodnik turystyczny, przewodnik krajoznawczy. Zdarza się łączenie obu przydawek: przewodnik encyklopedyczny po literaturze polskiej. Przewodnik może być również czyjś: przewodnik profesora Iksińskiego po gramatyce polskiej. 

Kwestionowany przez korespondenta tytuł Przewodnik Śląskiego Ogrodu Zoologicznego jest więc z tej perspektywy niepełny, bo zawiera jedynie człon odpowiadający na pytanie: czyj?. Ale gdy nad nim dłużej pomyślimy, to dojdziemy do wniosku, że wcale nam ten brak nie przeszkadza. Wszak w nazwie instytucji jest też nazwa obszaru, po którym ów przewodnik oprowadza. Zatem – choć tytuł pod względem gramatycznym nie jest doskonały, spełnia warunki komunikatywności i przejrzystości.

Pytanie drugie także związane jest z przyimkiem: „Jestem nauczycielem. Oddałem tekst do sprawdzenia pani dyrektor, która zwróciła mi uwagę, że muszę zmienić sformułowanie uczniowie z klasy II a na uczniowie klasy II a.  Czy forma z klasy jest niepoprawna?”.

Żadne z tych sformułowań nie jest niepoprawne, tylko mają nieco inny sens. W wyrażeniu uczniowie klasy II a akcent położony jest na uczniów, a w sformułowaniu uczniowie z klasy II a – na klasę. Przyimek z w wyrażeniu z klasy akcentuje nazwę zbioru, jakim jest klasa II a.

Nie wiem, czy w opisanej przez korespondenta sytuacji jest to istotne, ale warto wiedzieć, że znaczenie tych wyrażeń jest minimalnie zróżnicowane. I że zależy to od przyimka.

Ewa Kołodziejek

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500