Wtorek 20 kwietnia 2021r. 

Internet

W jednym z moich ostatnich felietonów pojawiło się słowo internet pisane małą literą. Zaniepokoiło to czytelnika, który zapytał  w komentarzu pod tekstem: „Zgodnie z jaką zasadą pisze Pani małą literą rzeczownik <<Internet>>”? Na wielu stronach internetowych spotkałem się z pisownią tego rzeczownika dużą literą. Poza tym program Word podkreśla na czerwono słowo <<Internet>> napisane małą literą, tym samym traktując napisany w ten sposób wyraz jako błąd”.

Doskonale rozumiem te wątpliwości, bo mnie samej zajęło sporo czasu, by przestawić się z wielkiej na małą literę. Jednak gdy śledzę opinie językoznawców formułowane w różnych słownikach i poradniach językowych, to dochodzę do wniosku, że internet jest ortograficznie bardzo kłopotliwym wyrazem. W „Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny” PWN z 2004 r. jest notowana tylko pisownia od wielkiej litery w znaczeniu ‘sieć komputerowa’. Podobną opinię sformułowano w „Słowniku poprawnej polszczyzny” wydanym w tym samym roku przez Świat Książki. Jej autor, Jan Grzenia, dowodził, że Internet jest nazwą własną, dlatego może być pisany tylko wielką literą, i że nie zna powodów, które uprawniałyby do uznania tego wyrazu za pospolity. 

Ale w słownikach ortograficznych z początku lat dwutysięcznych pisownia tego hasła jest już zróżnicowana. W „Wielkim słowniku ortograficznym” PWN przeczytamy, że Internet to ‘globalna sieć komputerowa’, a internet to samodzielna sieć lub fragment Internetu’. W „Słowniku ortograficznym języka polskiego” wydanym w wydawnictwie Wilga Internet to ‘nazwa własna systemu’, a internet to ‘każdy system łączności komputerowej’. Nie wiem, jak moi Czytelnicy, ale ja nie rozróżniam tych pojęć, a zwłaszcza nie potrafię sobie wyobrazić „fragmentu Internetu”. Pewnie i dla innych piszących ten niuans znaczeniowy jest trudny do opanowania (i zastosowania), bo coraz częściej piszą internet od małej litery. Niektórzy argumentują, że internet to medium na podobieństwo telewizji, radia, prasy, a to są nazwy pospolite, pisane małą literą. Być może jest to argument nienaukowy, ale na pewno zdroworozsądkowy. 

Jest jeszcze jedna przesłanka, by pisać internet małą literą. Na stronie Rady Języka Polskiego już w 2001 r. pojawiła się taka interpretacja:  „Internet to nazwa własna sieci informatycznej i dlatego, jak każda nazwa własna, jest pisany dużą literą. Jak jednak wiadomo, nazwy własne czasami zaczynają żyć swoim życiem i stają się nazwami pospolitymi – odnoszą się wtedy do wszystkich obiektów danego typu. Tak było np. z walkmanem (pierwotnie przecież był to odtwarzacz firmy Sony) i z adidasami. Słowo internet po jakimś czasie zaczęło nazywać każdą sieć informatyczną – w tym znaczeniu jest pisane małą literą”. 

Trafnym podsumowaniem całej dyskusji może być komentarz innego czytelnika mojego felietonu: „Śpieszę donieść, że pisownia małą literą jest już tak rozpowszechniona, że nawet jeśli jest to niepoprawne, to jest to już raczej proces nieodwracalny”. Słuszna uwaga, wszak to zwyczaj językowy kształtuje normę, także ortograficzną, a słowniki stopniowo tę powszechną praktykę sankcjonują.

Ewa Kołodziejek 

Komentarze

my tu gadu,gadu
2021-02-28 09:49:15
... że dziewczynki zostały pobite przez człowieka, który mówił tekstami i paskami z TVP Info – stwierdził Grabiec.
TZ.
2021-02-26 23:28:37
Nazwy marek samochodów i zegarków od dawna piszemy małymi literami. A był czas, gdy pisano je dużymi i w dodatku w cudzysłowie! A pegeery? Albo pepegi (dla młodych: płócienne buty bez cholewki na gumowej podeszwie, od Państwowy Przemysł Gumowy)? Po prostu, nazwy własne często używane zostają "oswojone" i stają się potocznymi. Dobrze, że wreszcie zrobiono porządek z tym internetem.
Artur
2021-02-26 18:23:16
Cieszę się, bo brzmi to naprawdę sensownie i ułatwia systematykę kanałów komunikacji.
Wojciech (...)
2021-02-26 16:24:54
No proszę, miałem przyjemność być zacytowany w felietonie (ostatni fragment). Dziękuję uprzejmie i zrewanżuję się opinią, że ja również uważam słownikowe rozróżnianie Internetu od internetu za niemożliwe do zastosowania w praktyce. Jednym słowem: nie utrudniajmy sobie życia!
............
2021-02-26 16:07:02
Rover czy Electrolux też były kiedyś nazwami własnymi, dopóki nie upowszechniły się jako nazwy narzędzi. Słowo internet już od dawna jest traktowane jako nazwa narzędzia.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ