Poniedziałek 16 maja 2022r. 
REKLAMA

Więc

Nie zaczyna się zdania od więc! – grzmią nauczyciele w szkołach. Wiele osób ma ten zakaz tak mocno wbity do głowy, że się im na każde więc stojące na początku zdania zapala czerwona lampka. Czy słusznie nauczyciele „straszą” uczniów słowem więc

Zanim odpowiemy na pytanie, zwróćmy uwagę na funkcje tego wyrazu w zdaniu. Więc jest spójnikiem wprowadzającym jakąś treść albo jakiś wniosek wynikający z poprzedniego zdania: Dziecko zasnęło, więc zachowujmy się ciszej. Dużo się uczył, więc zdał egzamin na piątkę. Słusznie mielibyśmy zastrzeżenia do przytoczonych zdań, gdyby kolejność ich części składowych została odwrócona: Więc zachowujmy się ciszej, bo dziecko zasnęło. Więc zdał egzamin na piątkę, bo dużo się uczył. Powiedzielibyśmy, że to wypowiedzi wykolejone i nielogiczne, bo rozpoczynający je spójnik do żadnej wcześniejszej treści się nie odwołuje.

Słowo więc użyte w funkcji wprowadzającej może łączyć się ze spójnikiem „a” i w zależności od kontekstu zastępować wyrażenia: czyli, to jest, innymi słowy, mianowicie, to znaczy. Na przykład: Egzamin jest o dwunastej, a więc (czyli, to jest) za godzinę; Na urodziny dziadka przyjechała cała rodzina, a więc (mianowicie, to znaczy) bracia, siostry, synowie, wnuki. Wyrażenie a więc może też sygnalizować podsumowanie wprowadzonych wcześniej informacji: Na zebraniu obecnych jest siedmiu profesorów, dwóch asystentów i jeden student, a więc nie mamy kworum. 

Czy każde więc jest spójnikiem sygnalizującym wynikanie jednej treści z innej?  Nie każde. Czasem może być wyrazem, który wprowadza zdanie luźniej nawiązujące do sensu poprzednich zdań, a nie z nich wynikające. Jak w rozmowie:  – Mało zarabiam, nie mam mieszkania, a na dodatek zgubiłam klucze do samochodu. – Więc co zamierzasz zrobić? Albo w cytacie: Moi rodzice uprawiają taternictwo i zawsze biorą urlopy we wrześniu, kiedy najlepiej chodzi się po górach. Więc na sierpień oddali mnie ciotce.   

Jak widać, użycie słowa więc zależy od wielu okoliczności komunikacyjnych, od tego kiedy, w jakiej sytuacji i w jakim kontekście go potrzebujemy. Uczeń zabierający głos w dyskusji nie popełnia błędu, gdy od więc zaczyna swoją wypowiedź, bo jego głos odnosi się do jakiejś wcześniej poruszanej kwestii. I nauczyciel na pewno go wtedy nie zgani. 

Jeśli jednak uczeń odpowiedź na pytanie: Co wiesz o bitwie pod Grunwaldem? zacznie od słów: Więc… bitwa pod Grunwaldem…, to taki początek zdania nie jest fortunny. Owo uczniowskie więc należy tu raczej do „jęków namysłu”, czyli słów, które bezwiednie wypowiadamy, gdy chcemy zebrać myśli. Niektórzy zamiast więc mówią: powiem tak. Inni wybierają bardziej wyszukane otóż. Są to zachowania sygnalizujące nie najwyższą sprawność językową, stąd nauczycielska troska wyrażana uwagą, że „zdania nie zaczyna się od więc”. 

Ale my już wiemy, że to zależy... 

Ewa Kołodziejek

Komentarze

Tolerancja represywn
2022-04-03 20:06:52
Tolerancja represywna nie jest zaskoczeniem w narracji lewackiej...
Wojciech (...)
2022-04-01 12:05:59
Jest o tym nawet mowa w powieści dla młodzieży „Za minutę pierwsza miłość” (1972) Hanny Ożogowskiej, w której nauczycielka historii, pani Skoczelowa, upomina swoich uczniów, by nie zaczynać zdania od „więc”. Warto też dodać, że rozpowszechnionym mitem jest również przekonanie, iż nie wolno rozpoczynać wypowiedzi od „a więc”. A i tak można natknąć się na takie zabawne kwiatki: „A więc (tak, wiem, że od a więc nie zaczyna się zdania) znowu coś tam...”.
właśniak
2022-04-01 11:02:56
Ulubionym słówkiem rozpędowym polskich dziennikarzy jest "no właśnie" . Np. "Moim gościem jest Jan Kowalski. No właśnie. Panie Janie , co słychać ? ,

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500