Poniedziałek 26 września 2022r. 
REKLAMA

Ukraina, wartości, Wołyń

Data publikacji: 2016-07-17 21:24
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:09
Ukraina, wartości, Wołyń
 
Centrum Dialogu „Przełomy”, oddział Muzeum Narodowego w Szczecinie, zorganizowało debatę na temat ukraińskiej wolności i relacji polsko-ukraińskich. Współorganizatorem była Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej.

Przemysław Fenrych z FRDL przypomniał, że Polska była pierwszym krajem, który uznał niepodległość Ukrainy. – Jestem dumny z tego, jak wiele instytucji i zwykłych ludzi jest zaangażowanych w nasze dobre relacje, z tego, że państwo polskie wspiera Ukrainę od tak wielu lat – dodawał. – Bardzo mi zależy, żeby to działo się dalej. Bez niepodległej i zasobnej Ukrainy nie ma niepodległej i zasobnej Polski, bez niepodległej i zasobnej Polski nie ma niepodległej i zasobnej Ukrainy.

Dominikanin o. Aleksander Hauke-Ligowski ocenił, że nie da się budować niepodległości bez odwołania do wartości, w pustce aksjologicznej. – Barbarzyńca mówi: „Zaczynamy”. Człowiek kulturalny mówi zaś: „Kontynuujemy” – puentował.

Olena Gazizova z Instytutu Demokracji im. Filipa Orlika opowiadała o tym, jak ważna dla Ukrainy była Rewolucja Godności. – Jesteśmy pewni swojej wartości, szanujemy swoje korzenie, a przy tym jesteśmy otwarci, aby uczyć się od innych narodów – stwierdziła.

Prof. Olena Borodina z Ukraińskiej Akademii Nauk w Kijowie dodawała, że wielkim problemem jej kraju jest to, że Ukraińcy mieli nierówny dostęp do zasobów.

Jeden z gości debaty przypomniał sprawę ludobójstwa na Kresach i pytał, jak Ukraina chce budować przyszłość bez rozliczenia się z tym tematem. Przemysław Fenrych odparł, że za Wołyń przepraszali wszyscy prezydenci wolnej Ukrainy, a ostatnio zrobiła to Nadia Sawczenko, bohaterka narodowa Ukrainy. ©℗

A. Sasinowski

Fot. Ryszard PAKIESER

Więcej o debacie w "Przełomach" napiszemy w piątkowym wydaniu "Kuriera Szczecińskiego"

Na zdjęciu: w debacie wzięli udział (od lewej): o. Aleksander Hauke-Ligowski, Olena Gazizova, Przemysław Fenrych, prof. Olena Borodina oraz Marek Tałasiewicz..

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

mitzi
2016-07-18 17:09:02
O ludobójstwie - cisza. A Bandera ma swoją ulicę w stolicy UPAiny. Tyle w temacie.
TZ.
2016-07-18 16:03:23
Czyli było pierdu, pierdu, a to co najważniejsze, czyli ludobójstwo na Polakach dokonane na Kresach - pominięto. A Fenrych się kompromituje. Co za służalcy!
UA
2016-07-18 07:34:27
Jak to odpowiedziała starsza pani zapytana przez dziennikarzy, a co babuszko, jakby znowu historia się powtórzyła i trzeba było... - "Jak trzeba, to trzeba" :)
Won z
2016-07-17 21:49:56
banderowszyzną i jej polskimi wspólnikami.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA