Piątek 28 stycznia 2022r. 
REKLAMA

Nie łżyj, łgarzu!

Są czasowniki, które wywołują w nas – jak mawia profesor Jan Miodek – niepokój normatywny. Charakteryzują się bowiem wyjątkowym bogactwem form: występują w różnych osobach, liczbach, trybach, czasach, stronach, rodzajach. Można się w tych zawiłościach gramatycznych zaplątać!

Sporo wątpliwości budzą formy tych czasowników, które mają co najmniej dwa tematy fleksyjne. Co to konkretnie znaczy, widać na przykładzie wyrazów karać, gwizdać, płukać, plątać, łgać. Porównajmy tematy form czasu teraźniejszego z tematami czasu przeszłego: karzękarał, gwiżdżęgwizdał, płuczępłukał, plączęplątał, łżęłgał. Nawet jeśli nie gubimy się w częściej używanych czasownikach gwiżdżę, karzę (choć niektórzy się gubią), to już przy płuczę i plączę coś nam się jednak plącze. Dlatego wcale nierzadkie są formy płukam i plątam, choć norma ich nie akceptuje. 

Im rzadziej używany czasownik, tym mamy większe wątpliwości. Nie mylimy form najczęściej używanych, mimo że także mają dwa tematy, na przykład piszę – pisał, ale już przy łgać – same znaki zapytania! Wzorcowe formy to bezokolicznik łgać, czas teraźniejszy łżę, łżysz, łży, czas przeszły łgałem, łgałeś, łgał, tryb rozkazujący – łżyj! Od czasownika łgać tworzy się także formy dokonane: zełgać, wyłgać: zełże, zełżyj, wyłże się, wyłżyj się

Tych, którzy błądzą i od łgać tworzą formy łgam, przestrzega „Wielki słownik poprawnej polszczyzny” PWN: łżę, a nie łgę i nie łgam. Tych, którym myli się forma bezokolicznika, słownik strofuje: łgać, a nie łżeć. A tym, którzy chcą się wyłgać, podpowiada: wyłżę się, a nie wyłgam, wyłżyj się, a nie wyłgaj

Ale co to!? W haśle zełgać nagle dowolność! Tenże słownik podaje jako poprawne dwa warianty: zełżę albo zełgam, zełżyj albo zełgaj. Podobnie jest w „Wielkim słowniku ortograficznym” PWN: wyłgam się albo wyłżę się, wyłgają się albo wyżłą się, wyłgajcie się albo wyżyjcie się. Z formą zełgać jest podobnie.  

O czym świadczy takie normatywne rozchwianie? O tym, że formy gramatyczne czasownika łgać są trudne i coraz rzadziej używane. W poradni językowej PWN prof. Mirosław Bańko na pytanie internauty, która forma jest poprawna: łga czy łże? Odpowiedział tak: „Łże. On łże, a oni łżą. „Nie łżyj. Łżesz jak pies” – czyta się w niektórych, zwłaszcza starszych powieściach. Dziś nawet jak ktoś łże, to wolimy powiedzieć, że kłamie”.

I w tym sedno sprawy! Unikamy trudnych form gramatycznych albo je upraszczamy. Tak się stało z bezokolicznikiem czasownika mleć, wypartym przez mielić, i z jego formami przeszłymi: mełłem, mełł, mełliśmy, których już nie ma w żywej mowie. 

Tak będzie zapewne z czasownikiem łgać. Na razie mamy z nim małe zamieszanie, ale czas pokaże, które formy zwyciężą: łżeć, bo łże, czy wyłga się, bo łgać? Wszystko zależy od nas samych. 

Ewa Kołodziejek

Komentarze

@Wojciech (...)
2021-11-30 09:09:07
A łgarka brzmi raczej jak żart niż próba określenia nieakceptowanego zachowania polegającego na mijaniu się z prawdą. PS proszę mnie poprawić ale czy łgarz nie pochodzi od niemieckiego luge? A kłamca jest zapożyczeniem z jakiego języka?
@Wojciech (...)
2021-11-30 08:54:27
Na straży progresywizmu inkluzywnie exclusive'nego (cancel culture) stoi przecież pani profesora. Logicznym wydaje się więc oczekiwanie pomocy w poruszaniu się po meandrach językowych zwłaszcza że lewica na język kładzie szczególną uwagę. W czasach gdy za użycie niewłaściwej formy, innego niż oczekiwany zaimek można trafić do więzienia a prawie na pewno spotkać z wyindukowanym ostracyzmem progresywistów. Myślozbrodnia tak chyba określa się takie przestępstwa.
Wojciech (...)
2021-11-28 17:50:37
Pewnie łgarka, tak jak piłkarz - piłkarka. A formami niebinarnymi na szczęście nikt (jeszcze) nie zawraca sobie głowy. Nie ma takiej potrzeby.
A jak
2021-11-28 16:27:44
Będzie wyglądał feminatyw łgarza? Łgara? A co z niebinarnymi formami? Łgarno? Łgarx?

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500