Piątek, 19 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

Rodzice Piotrusia szczęśliwi. Kuracja przynosi efekty

Data publikacji: 01 lipca 2016 r. 10:00
Ostatnia aktualizacja: 09 lipca 2019 r. 11:07
Rodzice Piotrusia szczęśliwi. Kuracja przynosi efekty
 

– Po prostu nie mogło być inaczej – cieszą się rodzice Piotrusia Wróbla z Żórawi pod Gryfinem. Chłopiec, u którego w październiku ub. roku (wówczas ośmiomiesięcznego malca) zdiagnozowano rzadki przypadek nowotworu złośliwego – siatkówczaka obuocznego, przeszedł w USA terapię leczenia melphalanem.

Na tę kurację rodzina potrzebowała półtora miliona złotych, ale dzięki ogromnemu społecznemu zaangażowaniu, w kraju i poza jego granicami, udało się tę ogromną kwotę zebrać w sześć tygodni i 19 marca br. Piotruś razem z rodzicami wyleciał do Nowego Jorku.

W klinice dra Davida Abramsona chłopcu podano dwie dawki chemii dotętniczej bezpośrednio do oka, zastosowano także laser. Wszystko po to, żeby jak najszybciej zniszczyć złośliwe guzy i uratować oczy Piotrusia. Mały pacjent bardzo dobrze reagował na wszystkie leki, więc dr Abramson zdecydował o wstrzymaniu trzeciej dawki melphalanu. Na początku czerwca Piotruś wraz z rodzicami wrócił do domu, 
a w miniony poniedziałek (27 czerwca) ponownie wszyscy przylecieli do USA. W czwartek chłopiec przeszedł kontrolne badania i dr Abramson zdecydował o zakończeniu leczenia melphalanem.

Jak informują rodzice, Piotrusiowi podano zastrzyk do lewego oka, bo tam są jeszcze dwa duże guzy, co prawda nieaktywne, ale trzeba je obserwować. Ważne, że się zmniejszyły, a małych guzów już nie ma.

Kolejne kontrolne badania Piotruś przejdzie 10 sierpnia. ©℗

Tekst i fot. Maria Piznal

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Będzie OK!
2016-07-01 10:53:38
Cała Polska trzyma kciuki za tego malca, świat pewnie też :)

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA