W 31. kolejce piłkarskiej Keeza IV ligi doszło do pojedynku na szczycie, w którym Mirand Szczecin podejmował Bałtyk Koszalin, a spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Bałtyk dwukrotnie prowadził, a potem przegrywał, ale na pięć minut przed końcem meczu uratował remis. Gole dla Mirandu zdobyli: Szymon Emche (2) i Jakub Kuzko, zaś dla Koszalinian: Alan Krauze, Oliver Albiński i Sebastian Ginter.
Walczący o utrzymanie Orzeł Wałcz pokonał u siebie rezerwy Świtu Szczecin 1:0, a jedyną bramkę strzelił w pierwszej połowie Hubert Antoniak.
- Bramkę straciliśmy po błędzie indywidualnym - powiedział po spotkaniu Tomasz Brzozowski, trener Świtu. - W tym meczu Orzeł dobrze się bronił i wybijał nas z rytmu, a z kontrataku był bardzo groźny, gdyż miał dwie poprzeczki i kilka sytuacji sam na sam. My też mieliśmy swoje okazje i mimo młodego składu nie byliśmy zespołem gorszym. Mam nadzieję, że doświadczenie, które teraz zbieramy, zaprocentuje w następnym sezonie.
Darłovia Darłowo zremisowała u siebie z Błękitnymi II Stargard 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył Szymon Waleński, a dla gości Paweł Konewka. Mechanik Bobolice przegrał u siebie z Iną Elektrobim Ińsko 2:4, a dublet dla Boboliczan ustrzelił Karol Saganowski. Dla przyjezdnych trafiali: Kamil Chyliński (2), Dawid Dulewski i Jakub Janeda. Sparta Gryfice zwyciężyła u siebie Gryfa Kamień Pomorski 2:1, a zwycięstwo zapewnili jej: Gracjan Kuśmierek i Bartłomiej Babiak. Dla gości strzelił Mikołaj Termanowski. Ina Goleniów przegrała u siebie z Białymi Sądów 4:5. Dla Iny bramki zdobyli: Kacper Tomaszewicz, Jarosław Rostochiłow, Michał Wieczorkiewicz i Łukasz Szymfeld, a dla gości: Karol Ogórek (2), Maksym Krutin i Kacper Sykut, zaś jedno trafienie było samobójcze. ©℗ (PR)