wtorek, 26 maja 2020.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Wicia czar

Wicia czar

Wywietleń: 493

W oceanie zgrozy i lęku o przyszłość są i przyjemne chwile. Taką przyjemność sprawił mi pan Marek, który zwrócił się z pytaniem o poprawność form nazwy miejscowej Wicie. Pytanie wywołało miłe wspomnienia, bo w Wiciu przed laty spędzałam z najbliższymi wakacje i zawsze byłam zachwycona spokojnym urokiem tej nadmorskiej miejscowości.

Także i pan Marek spędzał tam często letnie dni, ale oprócz zażywania odpoczynku rozmyślał też nad poprawnością nazwy. Pisze bowiem tak: „Uprzejmie proszę o opinię na temat odmiany nazwy Wicie, miejscowości w gminie Darłowo. Przez wiele lat mieszkańcy i przybyli nowi „osadnicy” różnie ją przeinaczali: Wici, Witowo itp. Ja zawsze upierałem się przy nazwie Wicie, bo zawsze jeździłem do Wicia i odpoczywałem w Wiciach”.

Wicie, tak jak dobrze znana szczecinianom nazwa Świnoujście, przybiera w odmianie formy liczby pojedynczej (łączy się z zaimkiem to). Tak samo zachowują się inne podobne nazwy: Świecie, Zawiercie, Unieście: Jeździmy więc do Wicia, Świnoujścia, Świecia, Zawiercia, Unieścia, odpoczywamy w Wiciu, Świnoujściu, Świeciu, Zawierciu, Unieściu.

Jednak nie wszystkie nazwy miejscowe mają tak prostą i jasną odmianę. Niektóre – mimo podobnej budowy – przybierają formy liczby mnogiej, np. Kopcie, Kopci, w Kopciach. Ale są i takie, których gramatyka przyprawia wręcz o zawrót głowy, na przykład kaszubskie Swornegacie. Etymologicznie w nazwie są dwa słowa: swora, tj. ‘warkocz, plecionka korzeni’, i gacić, czyli ‘uszczelniać, opatrywać, okładać, obtykać’. Jak widać, skojarzenie z gaciami – choć powszechne – jest całkiem nieuzasadnione. Mimo to mieszkańcy miejscowości postanowili je wykorzystać do promocji regionu i stworzyli lokalny produkt: prawdziwe, koronkowe, piękne białe „gacie” wzorowane na XIX-wiecznej bieliźnie.

Nie wpłynęło to jednak na ustabilizowanie gramatyczne nazwy. Niemieszkańcy, kojarząc ją z gaciami, używają dopełniaczowej formy Swornychgaci i mówią o Swornychgaciach. W Wykazie urzędowych nazw miejscowości w Polsce dopełniacz ma formę Swornychgać, a miejscowi mówią w liczbie pojedynczej: Swornegaci. Co więc radzić? Zwykle za ostateczne kryterium uznaje się lokalny zwyczaj językowy, ale że Swornegacie to wieś licząca około 1000 mieszkańców, ich zwyczaj raczej nie zdominuje powszechnego kojarzenia nazwy z rzeczownikiem gacie, przybierającym tylko formy liczby mnogiej.

A wracając do Wicia, będącego przecież bohaterem felietonu, i do pana Marka, który używa tej nazwy raz w liczbie pojedynczej, bo jeździ do Wicia, a raz w liczbie mnogiej, bo odpoczywa w Wiciach… Być może bywał w Wiciu częściej niż ja i wie coś o gramatycznym rozchwianiu tej nazwy. Ja takiego rozchwiania nie zauważyłam. W urzędowym wykazie nazw miejscowości Wicie zachodniopomorskie i Wicie łódzkie przybierają formy liczby pojedynczej, w dopełniaczu: Wicia. Ale Wicie mazowieckie mają formę mnogą z dopełniaczem: Wici.

I bądź tu mądry! Chyba tylko lokalni mieszkańcy poprowadzą nas właściwą ścieżką.

Ewa Kołodziejek

Komentarze

bezimienna łachudra i czub w jednym do @ Jarun
- to ja wskazałem „dziecięciu w internetowej puszczy“ drogę. Z litości ! Nie prześladuję ciebie lecz używam „kompa“ jak niektórzy młotek lub siekierę nie wszystkim te narzędza „wychodzą na zdrowie“. Moje postępowanie (logika); pod zdjęciem jest nazwisko i imię pani Ewy oraz “..jest wykładowcą na Uniwersytecie Szczecińskim“. Na Google „wrzuciłem“ i mi Google „wyrzuciło co zapodałem tobie. P.S. - piszesz; „Gdyby przyjaciele tak pa....“. Ja takie „istoty ludzkie“, które nie poamiętają o mnie nie nazywam przyjaciółmi. U ciebie jest trochę inaczej. Wesołego Alleluja i "bez odbioru".
2020-04-04 09:19:06
Jarun
Dziękuję panie Wojciechu. Również dziękuję memu "prześladowczy/prześladowczyni" MM. Gdyby przyjaciele tak pamiętali, jak ty o mnie...ech mać jego praca (po angielsku job)
2020-04-03 17:59:03
Jarun
Szanowna pani Ewo. Ostatnio w TV często słyszę „modne” słowa: ekstra-ordynaryjny (wyjątkowy, nadzwyczajny), ale łac. ordinarius to porządny, regularny, zwykły a ordynaryjny -prostacki, pospolity, więc skąd ten dziwoląg ekstraordynaryjny ? Drugie słowo, co mnie razi to „spłaszczanie”. Jedynym określeniem spłaszczania jest – wielkość używana w astronomii, opisująca odstępstwo od kulistego kształtu planety lub gwiazdy. Wyraża je stosunek różnicy długości promienia równikowego i biegunowego do promienia równikowego. Tymczasem premier, co wystąpienie w TV używa tego wyrazu. A w ogóle bankster (bankier-gangster, trafne określenie-sic!) używa niezrozumiałych dla ludzi bankowych wyrażeń: „bi tu bi”, czyli:B2B (biznes to biznes), transakcja pomiędzy podmiotami gospodarczymi, „si tu si” czyli C2C (od konsumenta do konsumenta) internetowy handel. Nie mogą manekiny prezesa mówić normalnie? Jeszcze pozytywny, negatywny. Pozytywny to korzystny, zasługujący na dodatnią ocenę, pomyślny, aprobata, aprobujący. Wynik pozytywny (dodatni) z COVID 19 - to pomyślny (tylko dla kogo...dla wirusa?). Wynik negatywny (ujemny) to odmowny, niekorzystny, zły, stwierdzający brak. W języku angielskim pozytywny (ma inne znaczenie) to: zdeklarowany, stanowczy, bezwzględny. Negatywny w języku angielskim oznacza: zaprzeczenie, odrzucenie, odmowę. Positive, negative mają inne znaczenie w języku angielskim niż w j. polskim.
2020-04-03 17:26:25
do Jarun
- ty masz odlot z internetem i "robotem"... Uprzejmie zapodaję https://www.ewakolodziejek.pl/poradnia.htm ... Na pierwszej stronie (lewo), czwarte od dołu i pomalowane na bordowo z napisem "Poradnia językowa (e.mail). Kliknij i wsytartuje program "e-mail"... To łatwiejsze niż "robot". P.S. - ja wiem iż nie wolno ciebie cytować, ale widząc dziecię w puszczy lituję się nad nieborzęciem.
2020-04-03 16:16:08
Wojciech (...)
Jarun, proponuję adres redakcji „Kuriera Szczecińskiego” (redakcja@kurier.szczecin.pl), w przeszłości zadałem w ten sposób kilka pytań i na wszystkie ukazały się odpowiedzi w gazecie (przy okazji bardzo za to dziękuję :).
2020-04-03 15:42:51
TZ.
A co z miejscowością Banie (kiedyś miasto, teraz wieś w powiecie gryfińskim)? Urzędowa odmiana to "w Baniu", "do Bania", ale wszyscy mówią "w Baniach", "do Bani", "do Bań". Chyba nawet mieszkańcy. Inny przypadek to Błonie - miasto pod Warszawą. Mieszkańcy i okoliczni mówią "w Błoniu", "do Błonia", wszyscy pozostali "w Błoniach", "do Błoni". Wicie, rozumicie... trudny ten nasz język.
2020-04-03 11:23:56
Jarun
Jak się do pani można zwrócić z pytaniem ?
2020-04-03 07:58:27

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu