wtorek, 26 maja 2020.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Nie okłamuj medyka!

Nie okłamuj medyka!

Wywietleń: 1326

Blisko rok temu napisałam felieton o kłamaniu, zniecierpliwiona tą wstrętną cechą ludzi małych, różnych cwaniaków i oszustów, którzy kłamią ze strachu albo dla własnych korzyści. Kłamstwo bowiem nie tylko w moim odczuciu jest działaniem odrażającym, godnym potępienia.

Szczególnie dziś, wiosną 2020 roku, mówienie prawdy jest na wagę zdrowia, bo znaleźliśmy się w sytuacji wyjątkowej. W obliczu powszechnego zagrożenia wirusem nie wolno nikomu kłamać, ani rządom, ani zwykłym ludziom. Zatajenie prawdy, zwłaszcza okłamywanie lekarzy, uniemożliwia podjęcie racjonalnych działań dostosowanych do skali zagrożenia. Stąd akcja zainicjowana przez załogi karetek pogotowia, będąca apelem do pacjentów, by byli z medykami szczerzy i informowali ich o swoich kontaktach z osobami zarażonymi wirusem.

Akcję wymyślili chyba ratownicy z południa Polski, na co wskazuje jej hasło #niekłammedyka. Zawiera ono bowiem nietypową dla polszczyzny ogólnej konstrukcję składniową, w której czasownik kłamać łączy się z rzeczownikiem w bierniku zamiast w celowniku. Składnia biernikowa: kłamać kogo jest charakterystyczna dla regionów Polski południowowschodniej, a ich mieszkańcy używają jej w codziennych rozmowach. W normie ogólnopolskiej czasownik kłamać wchodzi w związek z celownikiem: kłamać komu.

Regionalizmy nie są błędem językowym, jeśli mają ograniczony zasięg. W tekstach o zasięgu szerszym wystrzegamy się sformułowań regionalnych, które nie mają oparcia w normie ogólnopolskiej. Krakowskie wyjść na pole, wypićpół litry, poznańskie szukać za czymś, białostockie: powiedzieć dla ojca nie są aprobowane poza regionem. Nic więc dziwnego, że hasło nie kłam medyka, słuszne społecznie, lecz oparte na nieakceptowanej powszechnie składni, spotkało się z dezaprobatą miłośników poprawnej polszczyzny. „Co na to Miodek i Bralczyk?” – pytli internauci.

To oczywiste, że reagujemy na błąd, choć nie zawsze nasz głos spotyka się ze zrozumieniem. Koleżanka językoznawczyni z Uniwersytetu Jagiellońskiego próbowała delikatnie na Facebooku: „Akcja ważna, ale błąd gramatyczny aż boli – powinno być #nieokłamujmedyka”. Jej uwagę komentowano łagodnie (ortografia oryginalna): „Myslę, że akcja zdecydowanie ważniejsza niż błąd”, lekceważąco: „Nauczycielka ma wolne to sie popisuje glupota swoja”, a nawet brutalnie: „Przerost formy nad trescia? pierdół se prosze oszczędzić” (dobrze, że choć w jednym słowie zadbano o „kreseczki”, bo strach pomyśleć, co by było, gdyby ich nie było…). Więc zrezygnowała z poprawiania tych, którzy „wiedzą lepiej”.

Jednak trudno się godzić na to, żeby zabójczymi wirusami infekował się też język ojczysty. Regionalizmy zostawmy regionom, a ogólnopolski apel formułujmy wzorcowo: Nie kłam medykowi! Nie okłamuj medyka!

Ewa Kołodziejek

Komentarze

bezimienna łachudra i czub w jednym do @ Jarun
- piszesz „komu normalnemu chciało....co ja napiszę i przechowywałby w swoim komputerze.“. Ja nie przechowuję „w swoim komputerze“, to co przytaczam i podaję linki istnieje w „necie“, ja potrafię posługiwać się komputerem, potrafię ustalić wyszukiwanie w „Google“ - komputer jest u mnie używany jako narzędzie, ale który nie uwalnia od logicznego myślenia....... Wysyłasz mnie do psychiatry? Sam idź! Psychiatra na powitanie zaproponuje tobie „robota“ - taką logiczną zgadywankę. Jeśli to przeskoczysz to zanalizuje twój wpis; „Czepiaj się tramwaja. (błędnie tramwaju)“. Analiza psychiatry; - Jarun napisał „Czepiaj się tramwaja.“, czyli z błędem, każdemu się zdarza i Jarun to wie, lecz zamiast „gumką“ skasować i napisać poprawnie (nikt tej pomyłki nigdy nie zobaczy) Jarun pisze dalej “ (błędnie tramwaju)"..... Tak na poważne Jarun, ty szczycisz się iż masz „nicka“, a ja widzę i czytam przypudrowanego „nickiem“ chama! Nie rozumiesz iż moje „kulki“ są wynikiem twego chamstwa?
2020-03-29 22:21:57
bezimienna łachudra do @ Jarun (3)
W artykule „Krzyżacki fotel profesora“ (https://24kurier.pl/blogi/artur-d-liskowacki/krzyzacki-fotel-profesora/) jest interesująca „rozmowa“ @ Jarun z @ Piotr Wójcicki. Polemika w wykonaniu @ Jaruna to, cyt. “- Wójcicki-goń się! Nie do ciebie mówię, więc nie ty łachudro odpowiadaj.“, „Nie rozumiesz po polsku łachudro? Goń się, spadaj, nie komentuj mnie!“, „Wiesz jak się taki ktoś jak ty nazywa? Menda.“
2020-03-29 15:25:41
Jarun
Słuchaj czubie, komu normalnemu chciałoby się cytować moje wypowiedzi sprzed 2 lat. Kto przy zdrowych zmysłach kopiowałby wszystko, co ja napiszę i przechowywałby w swoim komputerze. Twój problem nazywa się Jarun i tak powiedź swojemu psychiatrze.
2020-03-29 13:38:17
bezimienna łachudra do @ Jarun (2)
W artykule: Konfederacja: „Zlikwidujmy Kartę Nauczyciela i kuratoria” (https://24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/konfederacja-zlikwidujmy-karte-nauczyciela-i-kuratoria/) @ Jarun pyta się (ma prawo niewiedzący); - „Co to jest za zjawisko, że Korwin przyciąga licealistów?“, wyjaśnia innym niewiedzącym co to jest Korwinizm i dodaje swoje P.S. - „PS. A dziadek Janusz przyciągnął do siebie młodą i zmajstrował jej dwójkę łobuzów. To ci huncwot.“. @ Jarun nie wie iż nawet „dziadek Janusz“ może korzystać i „in vitro“.
2020-03-29 12:31:52
bezimienna łachudra do @ Jarun
Do tramwaja. (błędnie tramwaju) nie wsiadam i się jego nie czepiam - koronawirus.... Tak po ludzku, dlaczego do tekstu o „Borysie“, który zawiera kilkanaście zdań i ani jednego słowa o pochodzeniu (rodzinie, babci) wpierniczasz jakeś babcie, żydówki, itd. Gdybyś nawiązał do rzeczownika, czasownika zawartego w w/w artykule z PAP moglibyśmy podyskutować. Ty masz coś z „babcinym deklem“, inaczej pisałbyś rzeczowo i „bezimienny łachudra“ nie miała by „kulek“. Ta „bezimienna łachudra“ korzysta z możliwości jaką daje „Kurier“ i nie wymaga logowania oraz „świadectwa chrztu“. Dlaczego taka możlowość istnieje to możesz zapytać się „redakcyjnych wałkoni, pind i bladź“, którym nie chce się „ruszyć żopu“. Cyt. z http://24kurier.pl/blogi/janusz-lawrynowicz/najdluzsza-wojna/.Wpis z 2018-03-28 22:46:02
2020-03-28 20:27:46
Jarun
do@ tak po ludzku...goń się bezimienna łachudro! Czepiaj się tramwaja. (błędnie tramwaju)
2020-03-28 17:41:08
do @ Jakób-a
- ja także podzielam twoje spostrzeżenia, pisałem poprzednio (do @ T.Z.), W mojej pierwszej klasie (łączonej), w 1957 roku byli także urodzeni tak jak ja (po wojnie) lecz z rodzin przybyłych z różnych zakątków Polski. Odwiedzałem kolegów z klasy i czasami nie potrafiłem zrozumieć o czym mówią ich rodzice. Byli także „wyrośnięci“, którzy różnych przyczyn nie chodzili wcześniej do szkoły. Nie obowiązywała jak wypisuje @ Jarun „POPRAWNOŚĆ“ lub „objali gruchy“. W tejże szkole byli także tzw. autochtoni, dzieci Niemców, których koniec wojny zastał na tych teranach. Ostati „autochtoni“ z mojej klasy wyjechali do Niemiec (RFN lub NRD) w 1959 roku, ale podlegali programowi nauczania i uczyli się z „Elementarza“ tak jak inne dzieci.... P.S. - ten @ Jarun to „myśli inaczej“ pisząc “...jest Polak mówiący "poprawnie" po polsku. A to, co jest poprawne ustalała partia. Każda władza lubi monolit i nienawidzi separatyzmu a pomagają jej w tym „pożyteczni idioci”.. To jest „Jarunowyodlot“, ten typ nie wie iż demokracja w Polsce istnieje od 30-tu lat (jedno pokolenie) i sugeruje iż demokratyczne rządy po 89-tym „tworz człowieka bez nacji, bez religii, mówiącego poprawnie po... Podobnie w Polsce. Nie ma żadnych Kaszubów, Ślązaków, Górali, Kurpiów...jest Polak mówiący "poprawnie" po polsku.....Przeczytaj co ten typ wypisuje na temat „Premier Boris Johnson ma koronawirusa“....Link..https://24kurier.pl/aktualnosci/swiat/premier-boris-johnson-ma-koronawirusa/
2020-03-28 13:31:18
Jarun
Jednak komuna przećwiczyła i wbiła do głowy POPRAWNOŚĆ. W ZSRR tworzono radzieckiego człowieka: bez nacji, bez religii, mówiącego poprawnie po...rosyjsku. Podobnie w Polsce. Nie ma żadnych Kaszubów, Ślązaków, Górali, Kurpiów...jest Polak mówiący "poprawnie" po polsku. A to, co jest poprawne ustalała partia. Każda władza lubi monolit i nienawidzi separatyzmu a pomagają jej w tym „pożyteczni idioci”.
2020-03-28 07:30:22
Jakób
@ do @ T.Z. - To prawda. Służbowo zjeździłem trochę Polskę i uważam, że właśnie w Szczecinie używany jest język polski najbardziej zbliżony do poprawnej polszczyzny. Interesuję się trochę językoznawstwem i uwielbiam różne gwary, gdyż zawierają w sobie bogactwo języka. Na podstawie paru słów czy intonacji zdania można określić, skąd pochodzi dany rozmówca. Na Ziemie Zachodnie przybyli Polacy ze wszystkich regionów przedwojennej Polski. Jeszcze kilkanaście lat temu naleciałości gwarowe można było usłyszeć u mieszkańców zachodniopomorskich wsi, ale to już zanikło.
2020-03-27 22:22:02
do @ T.Z.
- z tej przyczyny iż na tzw. Ziemiach Odzyskanych spotkały się różne regionalne nacje więc zostały zmuszone do używania języka, który jest zrozumiały dla wszystkich, czyli "poprawnej polsczyzny". Najbardziej poprawna mowa (wg.mojej oceny) istnieje właśnie na tych terenach. Wiem z poróży po Polsce iż istnieje orębna gwara dla poszczególnych regionów mimo nauczania wg. tego samego "elementarza", czyt. programu MEN.
2020-03-27 21:10:35
Jarun
Z kolei z regionów północno-wschodnich (Wileńszczyzny) powiedzieli by tak: Nie okłamuj ty medyka.
2020-03-27 14:32:58
TZ.
Gdyby Szczecin zasiedlali nie potomkowie poznaniaków i przybyszów z Polski centralnej, tylko z Polski południowowschodniej, to ten felieton pewnie by nie powstał, bo "kłamać kogoś" byłoby w powszechnym użyciu (może nawet w Kurierze by tak pisali). Mielibyśmy uprawniony regionalizm. Ale i tak "kłamać kogoś" słyszy się coraz częściej.
2020-03-27 12:28:40

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu