Wielu małżonków jest przekonanych, że skoro pozostają w związku małżeńskim, to wszystko, co otrzymują w jego trakcie, automatycznie staje się wspólną własnością. To jeden z najczęściej powielanych mitów, który bardzo często prowadzi do sporów podczas rozwodu i podziału majątku. Sprawa jest bowiem znacznie bardziej skomplikowana. O tym, do kogo należy darowizna, nie decyduje wyłącznie fakt pozostawania w małżeństwie, ale przede wszystkim treść oświadczenia darczyńcy oraz przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
W przypadku, z którym najczęściej się spotykam, rodzice przekazują darowiznę swojemu dziecku (nie obejmują ją jego małżonka). Jeżeli z umowy darowizny lub okoliczności nie wynika nic innego, obdarowanym jest wyłącznie dziecko, a nie jego współmałżonek. Niemniej, żeby uniknąć jakichkolwiek wątpliwości warto zaznaczyć np. w przelewie lub umowie darowizny kto jest osobą obdarowaną.
Kiedy to może mieć znaczenie? Przykładowo prezent pod choinkę – wartościowy sprzęt lub gotówka, jeśli nie będzie opisane można będzie domniemywać, że prezent jest przekazany obojgu małżonkom. I nie ma tu wątpliwości, że nawet po wielu latach małżeństwa drugi małżonek nie nabywa prawa do tej darowizny.
Jeśli jednak zamysł jest taki, żeby darowizna weszła do majątku wspólnego warto, żeby:
– rodzice w umowie wskazali jako obdarowanych oboje małżonków,
– w akcie notarialnym wyraźnie zapisano, że przedmiot darowizny ma wejść do majątku wspólnego,
– z treści czynności prawnej jednoznacznie wynikało, jaka jest wola darczyńcy.
W praktyce właśnie treść umowy darowizny ma często decydujące znaczenie. Jedno zdanie może przesądzić o tym, czy po rozwodzie przedmiot o wartości kilkuset tysięcy złotych będzie podlegał podziałowi.
I mam dla Państwa jeszcze jedną kwestię, o której warto pamiętać – można „zamienić” majątek osobisty na wspólny?
Małżonek może świadomie zdecydować, że przedmiot należący do jego majątku osobistego zostanie objęty majątkiem wspólnym. Najczęściej dzieje się to poprzez zawarcie odpowiedniej umowy majątkowej lub dokonanie określonych czynności prawnych, których skutkiem jest rozszerzenie wspólności majątkowej.
Możemy się zastanawiać, dlaczego warto zadbać o dokumenty już w chwili przekazywania darowizny. Odpowiedź jest prosta. Wiele problemów pojawia się dopiero po kilkunastu latach, kiedy dochodzi do rozwodu lub śmierci jednego z małżonków. Wtedy okazuje się, że nikt nie pamięta, komu dokładnie przekazano pieniądze, nie zachowała się umowa, a świadkowie przedstawiają odmienne wersje wydarzeń.
Dlatego już na etapie przekazywania darowizny warto jednoznacznie określić:
– kto jest obdarowanym,
– czy darowizna ma wejść do majątku wspólnego,
– na jaki cel przekazywane są środki,
– w jaki sposób zostaną przekazane.
Kilka dobrze sformułowanych zapisów może uchronić rodzinę przed wieloletnim procesem sądowym.
Adwokat Agnieszka JUCHNO-MARCJAN