Niedziela, 31 sierpnia 2025 r. 
REKLAMA

Balkon zamiast ogrodu

Data publikacji: 28 sierpnia 2025 r. 21:23
Ostatnia aktualizacja: 31 sierpnia 2025 r. 15:21
Balkon zamiast ogrodu
Balkon pani Andżeliki to azyl w miejskiej dżungli. Fot. Agata JANKOWSKA  

Ten balkon to azyl. Wokół osiedle, którego bloki są takie same i bez charakteru, ruchliwa droga i niewiele zieleni. Tutaj, wśród kwiatów, pani Andżelika spędza wolny czas, odpoczywa i traktuje jak namiastkę ogrodu w rodzinnym domu, za którym tęskni.

Nowoczesne, ogrodzone osiedle i piękne, zadbane mieszkanie na czwartym piętrze. Tak mieszka pani Andżelika, która zgłosiła swój balkon na konkurs „Cały Szczecin w kwiatach”. Zrobiła to po raz pierwszy, dowiadując się o naszym plebiscycie całkowicie przypadkowo – podczas zakupów w sklepie ogrodniczym.

– Przy okazji zakupu kwiatów w Rajskim Ogrodzie zobaczyłam duży baner i pomyślałam: „O konkurs, no to może jak nie zapomnę, to wyślę kilka zdjęć”.

I tak zrobiłam – wysłałam je chyba nawet ostatniego dnia, bo tak mi się w ostatniej chwili przypomniało – opowiada pani Andżelika.

Informacja o tym, że znalazła się w gronie finalistów, bardzo pozytywnie ją zaskoczyła.

– Nie spodziewałam się – mówi. – Ale cieszy mnie bardzo fakt, że komuś spodobał się mój balkon.

Kwiaty na swoim balkonie sadzi i pielęgnuje od dziesięciu lat, czyli od czasu, gdy zamieszkała w tym miejscu. Każdego roku jednak wystrój balkonu jest inny, bo pani Andżelika stawia na różnorodność.

– Mój balkon za każdym razem wygląda inaczej – to znaczy pelargonie to jest must have. One zawsze są na relingach. A jeżeli chodzi o te kwiaty, które stoją na podłodze w donicach, to one się wymieniają i czasami mam na przykład kwiaty i dekoracje w kolorze żółtym, czasami niebieskim. Cieszę się tym balkonem i moimi kwiatami, bardzo je lubię i tak sobie je pielęgnuję każdego roku. Tylko czekam, jak już nadchodzi wiosna, to już muszą być kwiaty i biegam po tych wszystkich sklepach ogrodniczych. To jest dla mnie czysta przyjemność – tłumaczy pani Andżelika.

Poza pelargoniami na balkonie pani Andżeliki znajdują się ponadto laurowiśnie, gardenie, wrzosy, chryzantemy. Balkon ma być nie tylko estetyczny, ale także służy jako miejsce wypoczynku i spędzania wolnego czasu. Są na nim meble: stolik, fotele – przy dobrej pogodzie można na nim przysiąść, napić się kawy, porozmawiać z bliskimi, poczytać książkę.

– Jak jest pogoda, to można posiedzieć, ale jak wieje tak jak dzisiaj, no to trzeba w kocyk się opatulić, żeby sobie tam chwilkę posiedzieć, dłużej się nie wytrzyma – opowiada.

Pani Andżelika marzy o daszku, który ochraniałby przed deszczem, ale to wymaga zgody administracji. Poza tym, jak podkreśla w rozmowie z „Kurierem Szczecińskim”, balkon pełen kwiatów to wspomnienie jej rodzinnego domu, przy którym był ogród i kwiaty, każdego roku sadzone przez mamę pani Andżeliki.

– Jestem wychowana w domku z ogrodem, moja mama też uwielbia kwiaty i ich zawsze było pełno w domu, więc jak się przeprowadziłam do Szczecina, to mi tego bardzo brakowało i musiałam coś zrobić, żeby było trochę zieleni. Dobrze się trafiło, że mamy balkon, bo bez niego to chyba bym tutaj nie przetrwała. ©℗

Agata JANKOWSKA

***

Honorowym patronem konkursu jest Prezydent Szczecina, a partnerami: Miasto Szczecin, Szczecińska Agencja Artystyczna, Rajski Ogród, Fabryka Zieleni, Polferries Polska Żegluga Bałtycka SA oraz Polski Związek Działkowców Okręg w Szczecinie.

 

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA