Czwartek, 03 września 2026 r. 
REKLAMA

Drogowa rewolucja 2026. Za kierownicą trzeba uważać bardziej niż kiedyś

Data publikacji: 2026-09-02 10:45
Ostatnia aktualizacja: 2026-09-02 10:45

Rok 2026 przyniósł kierowcom sporą porcję nowych przepisów. Ustawodawca wyraźnie zaostrzył walkę z najbardziej niebezpiecznymi zachowaniami na drogach. Chodzi nie tylko o klasycznych „piratów drogowych”, ale również o organizatorów nielegalnych wyścigów, uczestników motoryzacyjnych spotów czy kierowców, którzy urządzają sobie na publicznej drodze pokaz driftu.

Koniec taryfy ulgowej dla drogowych piratów

Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie przepisów dotyczących tzw. jazdy brawurowej.

Nie chodzi przy tym o każde przekroczenie prędkości. Ustawodawca stworzył rozwiązanie skierowane do sytuacji, w których kierowca jednocześnie rażąco przekracza prędkość, rażąco narusza inne zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego i naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Co ważne, odpowiedzialność może pojawić się nawet wtedy, gdy nie doszło do wypadku.

Wyścigi, drift i „spoty” pod większą kontrolą

Kierowcy lubiący motoryzacyjne emocje również powinni zachować ostrożność.

Od 2026 r. przepisy znacznie wyraźniej regulują kwestię nielegalnych wyścigów samochodowych. Odpowiedzialność może ponosić nie tylko kierowca, który bierze udział w takim wyścigu, ale również osoba organizująca takie wydarzenie.

Karalne mogą być także zachowania związane z nielegalnymi spotkaniami motoryzacyjnymi. Przepisy przewidują odpowiedzialność m.in. za określone przypadki organizowania takich wydarzeń bez wymaganego zawiadomienia.

Osobny problem stanowi celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg, czyli popularny drift. Nowe regulacje przewidują za takie zachowanie również konsekwencje związane z prawem jazdy.

Krótko mówiąc: publiczna droga nie jest torem wyścigowym.

Prawo jazdy można stracić także poza terenem zabudowanym

To jedna ze zmian, którą powinien znać każdy kierowca.

Od 3 marca 2026 r. możliwość zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h została rozszerzona także na drogi jednojezdniowe, dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.

Do tej pory wielu kierowców kojarzyło utratę prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h przede wszystkim z terenem zabudowanym.

Punkty karne? Nie wszystko da się już „wyczyścić”

Kolejna zmiana może szczególnie zainteresować kierowców, którzy do tej pory ratowali się kursami redukującymi punkty karne.

Od 3 czerwca 2026 r. nie można w ten sposób zmniejszyć liczby punktów za najpoważniejsze naruszenia.

Dotyczy to między innymi prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodowania wypadku lub kolizji, niebezpiecznego wyprzedzania oraz przekroczenia prędkości o więcej niż 30 km/h.

Oznacza to, że kierowca nie może już liczyć na prosty mechanizm: „nazbierałem punktów, zrobię kurs i problem zniknie”.

W przypadku najpoważniejszych wykroczeń punkty pozostają na koncie.

Dzieci na rowerach i hulajnogach z obowiązkowym kaskiem

Od 3 czerwca 2026 r. zmieniły się również przepisy dotyczące najmłodszych uczestników ruchu.

Dzieci i młodzież do ukończenia 16. roku życia korzystające z roweru, roweru elektrycznego, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego mają obowiązek używania kasku ochronnego.

To zmiana, która dotyczy nie tylko samych dzieci, ale przede wszystkim rodziców.

W praktyce oznacza to, że argument „przecież jadę tylko kawałek” przestał mieć znaczenie. Kask stał się obowiązkowym elementem wyposażenia młodego uczestnika ruchu. (gov.pl)

A to jeszcze nie koniec zmian

Od 3 września 2026 r. zaczną być stosowane kolejne rozwiązania dotyczące młodych kierowców, w tym okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B.

Od 3 września 2026 r. każdy, kto po raz pierwszy uzyska prawo jazdy kat. B, będzie objęty obowiązkowym okresem próbnym. Dla kierowców pełnoletnich potrwa on dwa lata, a dla 17-latków – trzy lata, nie dłużej jednak niż do ukończenia 20. roku życia. W tym czasie początkujący kierowcy będą podlegać dodatkowym ograniczeniom, a po uzyskaniu 12 punktów karnych będą musieli odbyć praktyczne szkolenie dotyczące zagrożeń w ruchu drogowym.

Czy kierowca powinien się bać?

Nie. Powinien natomiast znać przepisy.

Nowelizacje nie są skierowane przeciwko kierowcom, którzy popełnią zwykły, nieumyślny błąd. Ich zasadniczym celem jest ograniczenie zachowań skrajnie niebezpiecznych: brawurowej jazdy, nielegalnych wyścigów, driftowania na drogach publicznych czy rażącego przekraczania prędkości.

Problem polega jednak na tym, że granica pomiędzy „głupim pomysłem” a poważnymi konsekwencjami prawnymi może okazać się bardzo cienka.

Dlatego w 2026 roku warto pamiętać o jednej zasadzie: na drodze nie wystarczy umieć prowadzić samochodu. Trzeba jeszcze wiedzieć, jakie konsekwencje prawne może mieć konkretne zachowanie.

Bo mandat to jedno.

Punkty karne – drugie.

Utrata prawa jazdy – trzecie.

A odpowiedzialność karna może być już zupełnie inną historią.

prawnik Joanna ŚWIĄTEK-WOJNAROWSKA

Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj