Od ponad dwóch miesięcy obowiązują nowe zasady pisowni określonych kategorii wyrazów. Niektóre z zasad zmieniają nasze przyzwyczajenia i budzą obawy, czy je właściwie stosujemy.
Jedną z takich reguł jest pisownia nazw obiektów przestrzeni publicznej. Konkretnie chodzi o słowa towarzyszące nazwom własnym, na przykład: aleja, brama, bulwar, cmentarz, kopiec, kościół, klasztor, molo, most, osiedle, pałac, park, plac, pomnik, rondo, skwer, willa, zamek. Wcześniej traktowaliśmy je jak wyrazy pospolite i pisaliśmy małą literą. Nasz szczeciński pomnik był w słownikach ortograficznych notowany w postaci pomnik Czynu Polaków. Rzecz jasna, pomnik to nazwa pospolita, którą można opuścić, przytaczając nazwę własną, ale czy ktoś powiedziałby: spotkajmy się pod Czynu Polaków? Pod Czynem Polaków? Raczej nie, bo my, Szczecinianie (nowa reguła!), albo spotykamy się pod Pomnikiem Czynu Polaków, albo… pod orłami. Wyrażenie Pomnik Czynu Polaków w całości tworzy nazwę własną, w której wielka litera w słowie pomnik jest teraz usankcjonowana.
Podobnie jest z nazwą Wieża Eiffla. Internauci pytają, czy w nowych zasadach reguła 8.1.2 p. 16, mówiąca o pisowni wielką literą nazw obiektów w przestrzeni publicznej, odnosi się również do tej nazwy? Wątpliwości biorą się stąd, że wyraz wieża nie został wymieniony w przytoczonym wyżej ciągu przykładów. Możemy jednak włączyć wieżę do grupy wyrazów określających rodzaj obiektu, bo ów ciąg jest otwarty, poprzedzony wyrażeniem na przykład, a ponadto nie da się ująć w reguły wszystkich jednostkowych faktów językowych. W przykładach nie ma też zaułka, nie ma wałów, nie ma skarpy, nie ma baszty i wielu innych wyrazów, które mogą poprzedzać nazwę własną obiektu. Mimo to tę nową zasadę można odnieść do Wieży Eiffla, Wieży Bismarcka, Wieży Zielonej, a także do Baszty Dorotki czy do Baszty Siedmiu Płaszczy, bo w nich na pewno wyraz określający rodzaj obiektu wchodzi w obręb nazwy własnej.
A co z wieżą mariacką? Jeśli potraktujemy ją jako część budowli, to zapiszemy tę nazwę małą literą. Jeśli uznamy ją za nazwę własną obiektu przestrzeni publicznej, to pisownia obu członów wielką literą będzie uzasadniona. Nie wiem jednak, czy jest to faktycznie nazwa własna. W tekstach poświęconych wieży mariackiej słowo wieża pisane jest małymi literami, a jako nazwa własna podawana jest Hejnalica.
I jeszcze jedno. Jeśli elementem nazwy jest przyimek albo spójnik, to pisze się go małą literą, np. Plac Żwirki i Wigury, Park przy Bażantarni, Pałac pod Globusem. Przyimek pisze się wielką literą tylko wtedy, gdy stoi po członie ulica, pisanym małą literą: ulica Przy Bażantarni, ulica Na Błonie, ulica Do Przystani.
Nowe zasady ortografii są mniej szczegółowe niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Może się zdarzyć, że pisownię konkretnej nazwy trzeba będzie samemu ustalić na podstawie reguły. Sporo przykładów ilustrujących nowe zasady zawiera „Mały słownik ortograficzny. Reguły pisowni 2026”, dostępny na stronie Rady Języka Polskiego.
Ewa Kołodziejek