Skoro mamy rok 2026, to mamy też nową ortografię. Zmian jest niewiele, wszystkie dotyczą zasady konwencjonalnej: wielkich i małych liter oraz łącznej i rozdzielnej pisowni wyrazów.
Większość zmian sankcjonuje nasze przyzwyczajenia i utrwala pisownię, którą faktycznie już od dawna stosujemy. Nie jest to ukłon w stronę „nieuków”, jak niektórzy oceniają zmiany, bo nawet osoby rygorystycznie przestrzegające zasad pisowni miewały wątpliwości. Jedną z takich reguł jest łączna pisownia przedrostków.
Polskie przedrostki nie sprawiają kłopotu, piszemy bez wahania: bezproblemowo, dokopać, międzyludzki, nabrudzić, nadgniły, odbiorca, pochwalić, poderwać, ponadczasowy, przedmałżeński, ukłuć, wciągnąć, zgasić, zabłądzić itp. Wątpliwości pojawiają się wtedy, gdy chcemy zapisać cząstki obce, zwłaszcza takie jak super-, ekstra-, mega-, eko-, mini-, turbo-, trans- itp. Są przedrostkami, więc ich pisownia musi być łączna: superarbiter, ekstraklasa, megabajt, minispódniczka, turbodoładowanie. Jednak kilku z tych cząstek używamy tak, jakby były samodzielnymi wyrazami: Na wycieczce mieliśmy super pogodę i Na wyciecze mieliśmy pogodę super. Jak to zapisać? W pierwszym zdaniu zgodnie z regułą trzeba było pisać superpogoda. W drugim super wystąpiło jako samodzielny wyraz. Jak pisaliśmy to pierwsze zdanie? Różnie, raz poprawnie, raz niepoprawnie. A teraz mamy wybór. Można napisać superpogoda i super pogoda, minispódniczka i mini spódniczka, ekstrazarobki i ekstra zarobki. I nie dlatego, że nie wiadomo, jak pisać, tylko dlatego, że zgodnie z intencją piszącego użyte są albo jako przedrostki, albo jako samodzielne wyrazy.
Inną zmianą jest możliwość oddzielnego zapisywania cząstki -by ze spójnikami. Dotychczas reguły określające pisownię tej cząstki nie były łatwe, wymagały nie tylko znajomości gramatyki, lecz także akceptacji postaci niektórych wyrazów. Trzeba było bowiem pisać: alboby, boby, zatemby, toby, zanimby, zaśby itp. Niektórzy piszący świadomie unikali tych wyrazów, bo się z ich wyglądem nie mogli pogodzić. Nowa reguła oddziela cząstkę -by od spójnika, możemy więc pisać: Gdybyś przyszedł, to byś wiedział; Nie zjadł śniadania, bo by się spóźnił na pociąg. Jest to logiczne, wszak cząstka -by znaczeniowo łączy się w tych zdaniach nie ze spójnikiem, tylko z czasownikiem: wiedziałbyś, spóźniłby się. Stąd decyzja o rozłącznej pisowni.
Nie uległa natomiast zmianie pisownia takich wyrazów jak: aby, ażeby, byleby, chociażby, choćby, czyżby, gdyby, gdzieżby, iżby, jakby, jakoby, jakżeby, niby, niżby, żeby. Zresztą, czy ktoś chciałby je pisać oddzielnie?
Ewa Kołodziejek