Zmiany w ortografii, które obowiązują od początku 2026 roku, obejmują pisownię wielkich i małych liter oraz pisownię łączną i rozdzielną. Bez zmian pozostają wyrazy z historycznie ukształtowanymi znakami: ó, u, rz, ż, ch, h. Nie zmienia się także zasada morfologiczna, mająca związek z gramatyczną postacią wyrazów.
Tymczasem są w pisowni trudne miejsca, które wiele osób chciałoby uprościć. Taką kłopotliwą regułą jest dobór końcówki w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej rzeczowników żeńskich zakończonych na -ja: misja, aleja, lub –ia: szałwia, apatia. „Jak je zapisać: z pojedynczą czy podwójną samogłoską „i”, czy może „ji”? – pytają osoby ślące listy do poradni językowych. Faktycznie, nie jest to prosta zasada, a jej szczegółowe reguły nie mają charakteru umownego, są bowiem związane z budową wyrazów i z ich pochodzeniem.
Wyrazy, w których cząstka -ja stoi po spółgłoskach s, z, c, mają w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku zakończenie –ji: misja – misji, poezja – poezji, edukacja – edukacji. Ale jeśli zakończenie -ja stoi po samogłosce, to w tych przypadkach gramatycznych kończą się na –i: aleja – alei, nadzieja – nadziei, epopeja – epopei.
Jeśli wyraz w mianowniku jest zakończony na –ia, to dobór końcówki zależy od tego, jak go wymawiamy, czy jest przyswojony i jaka spółgłoska owo zakończenie poprzedza. Jeśli
-ia stoi po spółgłoskach wargowych: p, b, f, w, m, to bez względu na wymowę w wyrazach rodzimych i przyswojonych piszemy -i: głębia - głębi, hrabia - hrabi, ziemia - ziemi. W wyrazach obcych natomiast po tychże spółgłoskach stawiamy zakończenie -ii, np. mafia - mafii, szałwia – szałwii, epidemia - epidemii. Po spółgłoskach t, d, r, l, k, g, ch wyrazy obce też mają w tych przypadkach zakończenie -ii, np. empatia - empatii, kwestia - kwestii, ewangelia - ewangelii, hierarchia - hierarchii.
Jeśli w rzeczownikach żeńskich przed zakończeniem -ia stoi spółgłoska n, na przykład Gdynia, Dania, to końcówka w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku zależy od ich wymowy w mianowniku. W wyrazach Elunia, Gdynia, jaskinia końcowe –nia wymawiamy jak [ńia], więc w przypadkach zależnych dodajemy zakończenie –ni: Eluni, Gdyni, jaskini. Jeśli jednak zakończenie wyrazu wymawiamy jak [-ńja], to w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku piszemy -nii, np. Dania – Danii, harmonia – harmonii, ironia – ironii. Najlepiej tę zasadę zobrazują wyrazy mające taką samą pisownię, ale wymawiane inaczej: Mania – Mani, mania – manii. Imię Mania wymawiamy z miękkim [ń], w słowie mania słychać głoskę [j].
Proste? Ależ skąd! Każdy się myli, nawet profesor Jan Miodek, który – wpisując swego czasu dedykację pani Sylwii, nie mógł sobie przypomnieć końcówki celownika, więc napisał Sylwce. Tę anegdotę Profesor chętnie opowiada, czym podnosi na nas na duchu, gdy się gubimy w niuansach ortografii.
Ale od czegóż mamy słowniki!? Stoją na półkach, są dostępne w internecie. Nic, tylko sprawdzać i utrwalać tę niełatwą zasadę pisowni.
Ewa Kołodziejek