Środa, 10 czerwca 2026 r. 
REKLAMA

Federico Fellini | Ciao a tutti!

Data utworzenia: 2026-06-05 14:06
Ostatnia aktualizacja: 2026-06-05 14:06
mat. org.

Miejsce: Kino Pionier 1907

Data: 08.08.2026

Federico Fellini traktował każdy swój film jak autonomiczne „królestwo obrazów” – przestrzeń, która ma być zarazem drapieżna, uwodzicielska i wykraczać poza granice potocznego doświadczenia. Właśnie w tym napięciu między realnością a wizją, jawą a snem, prawdą a inscenizacją rozgrywa się całe kino mistrza z Rimini.

11 lipca godz. 19 | Wałkonie (I Vitelloni)

„Wałkonie” Federica Felliniego to film, który zaczyna się jak lekka opowieść o paczce próżniaków z prowincjonalnego miasteczka, a po chwili okazuje się jednym z najczulszych portretów młodości, która nie potrafi – albo po prostu nie chce – dorosnąć. „Wałkonie” zachwyciły wielu twórców światowego formatu, w tym Martina Scorsesego, który inspirował się dziełem Włocha przy „Ulicach nędzy”.

18 lipca godz. 19 | Noce Cabirii (Le notti di Cabiria)

„Noce Cabirii” Federica Felliniego to jeden z najpiękniejszych filmów o ludzkiej potrzebie miłości – tej naiwnej, upartej, czasem wręcz rozpaczliwej, ale nigdy śmiesznej. „Noce Cabirii” przyniosły mistrzowi z Rimini drugiego w karierze Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. 

24 lipca godz. 18 | Słodkie życie (La dolce vita)

„Słodkie życie” to dzieło, którym Federico Fellini otwiera na oścież drzwi do własnego wielkiego teatru nowoczesności. Stolica Włoch nie jest tu już tylko miastem, lecz labiryntem pragnień, perwersji, plotek, fleszy, procesji i spektakularnych przyjęć. Marcello Rubini (w tej roli Marcello Mastroianni) dryfuje przez kolejne nieprzespane noce i środowiska – arystokratów, gwiazd filmowych, intelektualistów, dziennikarzy, ludzi Kościoła i ludzi skandalu. Film Felliniego zdobył Złotą Palmę w Cannes i na zawsze zmienił język kina i popkultury. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne określenie „paparazzi” – jeden z wielu dowodów na to, jak mocno „Słodkie życie” przeniknęło do naszej codzienności.

1 sierpnia godz. 19 | Osiem i pół (Otto e mezzo)

Federico Fellini zaprasza widzów do wnętrza swojej wyobraźni – barwnej, pełnej humoru, nostalgii i magii. „Osiem i pół” to portret artysty, który w chwili twórczego kryzysu gubi się między rzeczywistością a marzeniami. Guido (Marcello Mastroianni) szuka pomysłu na swój nowy film, lecz zamiast scenariusza znajduje labirynt wspomnień, kobiet i snów, które układają się w obraz jego własnego życia. Film  pozostaje do dziś jednym z najważniejszych dzieł o samym procesie tworzenia w całej historii kina. Filmowcy na całym świecie zgodnie wymieniają właśnie ten tytuł jako przykład dzieła, które pozwoliło im zrozumieć, na czym polega magia kina i istota zawodu reżysera.

8 sierpnia godz. 19 | Giulietta i duchy (Giulietta degli spiriti)

„Giulietta i duchy” to pierwszy pełnometrażowy kolorowy film Federica Felliniego i zarazem jedno z jego najbardziej osobistych spotkań z kobiecą psyche. Grana przez Giuliettę Masinę tytułowa protagonistka żyje w pozornie uporządkowanym świecie mieszczańskiego małżeństwa, lecz pod powierzchnią eleganckiego domu i towarzyskich rytuałów narasta w kobiecie niepokój. Tam, gdzie wcześniejszy Fellini często opowiadał o mężczyznach uciekających przed dorosłością, tutaj przygląda się kobiecie, która musi odnaleźć własny głos w świecie zbudowanym z cudzych oczekiwań. Film można wręcz interpretować jako kobiecy odpowiednik „Osiem i pół” (1963). Zamiast kryzysu artysty mamy kryzys małżeństwa, zamiast twórczej niemocy – duchowe przebudzenie kogoś, kto właściwie od urodzenia uczony był posłuszeństwa. Film bywa kapryśny, zmysłowy, chwilami przesadny, ale właśnie w tej barwnej przesadzie kryje się jego największa siła.

15 sierpnia godz. 19 | Głos z księżyca (La voce della luna)

„Głos z księżyca” to ostatni pełnometrażowy film Federica Felliniego i jedno z najważniejszych dzieł jego późnego okresu. Film rozwija krytykę społeczeństwa spektaklu, ale przenosi ją z poziomu telewizyjnego widowiska na poziom wyobraźni i codzienności. Włoski mistrz posługuje się groteską, przerysowaną scenografią i kakofoniczną ścieżką dźwiękową, aby pokazać społeczeństwo pozbawione ciszy, pamięci i duchowego wymiaru. „Głos z księżyca” można czytać jako film o kryzysie wyobraźni w kulturze Włoch późnych lat 80., którego „sprawcą” był niewątpliwie budujący swoje imperium medialne Silvio Berlusconi.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA