Trudno oceniać i wyciągać jednoznaczne wnioski, gdy przebudowa Placu Orła Białego jeszcze się nie zakończyła. Choć wielu Szczecinian już teraz nie kryje rozczarowania kierunkiem, w jakim się rozwinęła sztandarowa inwestycja na reprezentacyjnym placu Starego Miasta. Tym bardziej, że w procesie prototypowania - prócz ograniczenia ruchu samochodowego i zwiększenia przestrzeni dostępnej dla pieszych - najczęściej postulowali „wprowadzenie dodatkowej zieleni oraz wygodnych ławek".
Nie trzeba być analitykiem, żeby zauważyć, że powierzchni zajmowanej przez zieleń na placu jest teraz mniej niż przed przebudową. Czyli już po zamknięciu dawnego parkingu w centralnej części i zastąpieniu go trawnikiem. Na co zwracają uwagę Szczecinianie, a szczególnie mieszkańcy budynków sąsiadujących z trwającą przebudową.
- Do wysokości jedynej ocalałej na placu wierzby zrobiono betonozę. Na połowie placu ułożono kamień. W gorące dni, takie jak choćby dzisiaj, nie da się na placu wytrzymać. Ktoś bezmyślnie to zaprojektował, a oderwani od rzeczywistości zaakceptowali. Realizowany jest projekt niezgodny z
...