Piątek 17 września 2021r. 
REKLAMA

„Solidarność” chce podwyżek [GALERIA, FILM]

Data publikacji: 2019-04-04 17:02
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:36
„Solidarność” chce podwyżek
 

Wyższe pensje dla pracowników budżetówki - to główny postulat zachodniopomorskiej "Solidarności", która w czwartek manifestowała w Szczecinie. Związkowcy podkreślali, że ich demonstracja - będąca częścią ogólnopolskiej akcji - nie jest polityczna.

Pikieta rozpoczęła się przed siedzibą Zarządu Portów Szczecin i Świnoujście. Chodziło o pracowników spółki Bulk Cargo, którzy obawiają się, że stracą pracę, ponieważ zarząd wymówił spółce umowę dzierżawy terenów znajdujących się na nabrzeżach: Górnośląskim, Noteckim i Parnica.

- Jako "Solidarność" nie możemy sobie pozwolić na taką niepewność wobec pracowników, których jest około 400 - mówił Mieczysław Jurek, przewodniczący "Solidarności" w regionie. - W naszej ocenie działania podejmowane przez Zarząd Portów Szczecin i Świnoujście mogą doprowadzić do utrudnienia działalności i w konsekwencji niszczenia spółek istniejących na terenie portu w Szczecinie.

Związkowcy wręczyli prezesowi ZPSZiŚ, Dariuszowi Słaboszewskiemu, petycję w tej sprawie.

- Miejsca pracy są zachowane i tutaj nic złego się nie dzieje - zapewnił prezes. - Piszecie, że pracę może utracić nawet 400 osób. Absolutnie nie mogę się z tym zgodzić. Wielokrotnie na ten temat rozmawialiśmy. Nie ma takiej możliwości, żeby te miejsca pracy zostały utracone. Efektywność i ekonomika - to są dwa słowa-klucze dla naszego postępowania. Efektywne wykorzystanie majątku skarbu państwa, którym dysponujecie i na którym, w mojej ocenie, grupa osób się uwłaszczyła i czerpie niesamowite korzyści.

Potem protest przeniósł się pod gmach Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Mieczysław Jurek mówił tam, że pikieta jego typowo związkowa, nie - polityczna. A "Solidarność" chce przypomnieć rządzącym o ludziach pracy.

- Od półtora roku, może dwóch lat staramy się o realizowanie postulatów, szczególnie tych dotyczących wynagrodzeń - powiedział M. Jurek. - Chcemy, aby podwyżki wynagrodzeń dotyczyły wszystkich zatrudnionych, szczególnie w sferze publicznej, ponieważ tam według naszych ocen jest najgorzej. Ale nie chcemy nikogo ani wyróżniać ani deprecjonować. Dlatego wystąpiliśmy o podwyżkę w wysokości circa 650 złotych dla wszystkich zatrudnionych. Błąd polegał na tym, że jednym pracownikom się dało, a o innych się zapomniało. Domagaliśmy się, aby te regulacje prac, które w pierwszym etapie dotyczyły pracowników służb mundurowych, dotyczyły także pozostałych pracowników - służby zdrowia, nauczycieli i inne grupy, bo czymże się różni jeden pracownik od drugiego. Skoro jest tak dobrze, skoro miód i mleko płyną przez Polskę, to dlaczego nie może tego spróbować pracownik?

Inne postulaty związku to m.in. odmrożenie kwot odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, urealnienie kwoty wolnej od podatku. 

- Oczywiście zapoznam się z tą petycją i przekażę do odpowiednich ministrów. Część tematów na pewno będziemy wspólnie analizować na Radzie Dialogu Społecznego - skomentował wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc odbierając od związkowców ich żądania. ©℗

(as)

Fot. Ryszard Pakieser

Film: Sylwia Dudek

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Zdziwiony
2019-04-05 12:24:16
Czy pis nie czuje bezsensu swojej polityki gospodarczej?
I do... "naiwnych"
2019-04-05 10:56:53
Nie po to zesmy i w 1980-81 roku... Mietkowy PZPR rozwalali - byscie i dzisiaj PO-nownie Faceta sluchali...???
Ale pis
2019-04-05 09:25:50
Miód i mleko płyną przez Polskę i wzbogacają kampanie wyborcze.
Lalkom tak, nauczycielom nie.
2019-04-05 07:20:09
Ile idzie z państwowej kasy na pensję normalnej nauczycielki, a ile na lalki pana Glapińskiego? Skoro im się płaci z naszych podatków po 50 tys. zł miesięcznie, to dlaczego nauczycielki (z takim samym wykształceniem, albo i lepszym) zarabiają 2 tys.?
jak komuna to komuna
2019-04-05 06:51:28
jest komuna pis. zabrać bogatym rozdać biednym. czy się stoi .. i tak dalej. skoro jest na rozdawnictwo dla pasożytów to i dla pracujących musi się znaleźć
Mamy jednakowe żołądki!
2019-04-05 06:32:53
- to jeszcze pamiętam z "ruchu społecznego".
„Solidarność” chce podwyżek
2019-04-05 06:29:48
- tylko Solidarność?....-Ija,Ija,Ija,Ija,Ija,Ija,Ija,Ija,Ija,Ija, i mój "śwagier" też chce!
Miecio - zmien cccolor kurtki
2019-04-05 00:49:34
I Nie wyglaszaj Lewackiej PrO-pagandy... w Niebieskiej kurtce ?
Hmm
2019-04-05 00:09:03
Mlodym to sie nie ma co dziwic, bo za bardzo "nie rozumieja"... o Co tu i Mietkowi chodzi...? Ale Tych starych, co przezyli lata 1956 - 1989/90 to faktycznie az "trudno zrozumiec"...??? Szkoda, ze jeszcze nie ma plakatu z textem: Komuno i PO-stkomuno... wroc i PO-wroc ??
No oczywiscie
2019-04-04 23:54:37
I Miecio-wa... PZPR-wsko / Lewacka Solidarnosc, PO-wstala dopiero PO Okraglym Stole tj. od 1989/90 roku - PO-nownie sie odezwala...!!!
Jan
2019-04-04 21:20:51
Ludzi wkurza rozdawnictwo kasy. Chcą pracować i godnie zarabiać
racjonalnie myślący
2019-04-04 19:02:05
wreszcie jest szansa ,że tę bandę nieudaczników PIS zdmuchnie wiatr na śmietnik historii ...Czas najwyższy !!
Realista
2019-04-04 17:34:51
Na pensje nie ma. Jest na kiełbasę wyborczą
Darek
2019-04-04 17:34:21
Jurek.nie pal ...
Ochmistrz też przyszedł na pikietę?
2019-04-04 17:21:48
Za mało się nachapał?

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ