Nowa sztuka w reżyserii Michała Buszewicza, której premiera odbędzie się w sobotę 28 lutego, porusza problem aktywizmu klimatycznego i społecznego odzewu na akcje ekologów. "Sztuka protestu" jest jednocześnie formą artystycznego zmierzenia się z niezrozumieniem i odrzuceniem zaangażowania eko działaczy i coraz bardziej powszechnym wpływem negacjonizmu klimatycznego i naukowego na publiczny dyskurs.
Michał Buszewicz, jak sam mówi, dotyka tematu dosyć kontrowersyjnego. Autor i reżyser spektaklu wychodzi jednak od próby dyskusji z tymi, którzy negują kryzys klimatyczny, a aktywistów traktują z góry lub nawet z pogardą.
- Podjęcie tego tematu wymaga jednak radykalnego działania, przeorientowania się trochę na inny sposób funkcjonowania i to na pewno nie jest łatwe i ten spektakl na pewno powstaje z jakiegoś rodzaju niepewności. Czy w ogóle sztuka jest w stanie cokolwiek w tej sprawie zrobić i czy teatr jest medium, które jest w stanie jakkolwiek z tym dealować? - tłumaczy M. Buszewicz.
Spektakl powstawał we współpracy z aktywistami klimatycznymi. Dla twórców "Sztuka
...