Bernadeta Wdzięczna, jedna z najbardziej rozpoznawalnych artystek związanych ze Stargardem i Pomorzem Zachodnim, ma od wtorku (9 czerwca) wystawę w Stargardzkim Centrum Kultury. Wydarzenie jest jednym z najważniejszych punktów jubileuszowej, dziesiątej edycji ArtFestiwalu, który zaczyna się 13 czerwca. Artfestiwal potrwa do niedzieli.
- Na tej wystawie pokazałam kilka cykli, to taka retrospekcja - opowiada autorka wystawy. - Mam nadzieję, że moje prace wzruszą widza, może przypomną mu jakieś osoby? Bo one tworzyły historię miasta, były budowniczymi jak m.in. Krystyna Modzelewska czy z żyjących Piotr Zawadzki i Marian Preiss. Dla mnie ta wystawa jest szczególna, bo odbywa się w moim mieście. Stargard, jego historia i jego ludzie są dla mniej inspiracją. Sztuka portretowa, jak powiedział Michał Anioł, łączy przemijanie z wiecznością. Ja chcę zaprosić mieszkańców w sentymentalną podróż pełną emocji, wrażeń i przeżyć. Cieszę się, że mogę być ambasadorem kultury Stargardu. Prowadzę działalność artystyczną poza granicami, promując Stargard.
Tytuł wystawy „Sploty pamięci" odnosi się nie
...