Rozmowa z Grzegorzem Starzyńskim, który od lipca tego roku jest pierwszym trenerem Arkonii Szczecin, a na tym stanowisku zastąpił poprzedniego szkoleniowca Mateusza Otto, awansując z funkcji asystenta. Pod wodzą obecnego szkoleniowca Arkonia wygrała trzy kolejne mecze w IV lidze.
- Czy od zawsze interesował się pan piłką nożną?
- W naszej rodzinie piłka była od zawsze. Już dziadek grał w piłkę czym zaraził całą rodzinę. Jesteśmy piłkarską rodziną od pokoleń.
- Jak długo jest pan w klubie z Lasku Arkońskiego?
- W Arkonii jestem od 2023 roku. Na początku pracowałem jako trener dzieci i młodzieży, a z czasem dołączyłem do sztabu Mateusza Otto do zespołu seniorów i pełniłem tę funkcję do zeszłego sezonu, w którym wywalczyliśmy awans do IV ligi.
- Co chcecie osiągnąć w tym sezonie jako beniaminek IV ligi? Niektórzy mówią, że będziecie w górnej części tabeli.
- Przede wszystkim bardzo się cieszymy, że jesteśmy na tym poziomie rozgrywkowym. Nasze cele są wysokie, ale realistyczne. Chcemy walczyć o zwycięstwo w każdym meczu, ale poza tym chcemy na boisku grać na własnych zasadach z
...