Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Pogoń II trzeci raz wygrała

Data publikacji: 31 sierpnia 2026 r. 15:18
Ostatnia aktualizacja: 31 sierpnia 2026 r. 15:18
Piłka nożna. Pogoń II trzeci raz wygrała
Fot. Paweł Reichelt  

W piłkarskiej Keeza IV lidze rezerwy Pogoni Szczecin odniosły trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując Białych Sądów 5:2, choć przyjezdni przez długi czas skutecznie realizowali swój plan na ten mecz.

REKLAMA

Już w 4. minucie goście prowadzili, a podanie od bramkarza Pogoni wykorzystał Kacper Sykut. Duma Pomorza chciała szybko wyrównać, ale strzał Konrada Prawuckiego po interwencji golkipera Białych odbił się od poprzeczki. Portowcy grali konsekwentnie w ataku pozycyjnym i w końcu odpowiedzieli trafieniem Jacka Czaplińskiego. Biali znowu jednak wyszli na prowadzenie, a gola po wrzucie piłki z autu zdobył Grzegorz Magnuski. Po przerwie goście nadal grali w obronie niskiej, a Portowcy atakowali i do wyrównania doprowadził Patryk Paryzek. Po kontrataku przyjezdni powinni zdobyć trzecią bramkę, ale strzał Piotra Surmy zatrzymał się na słupku. Po tej sytuacji rezerwy Pogoni w końcu wyszły na prowadzenie, a gola zdobył Kacper Stanowski. Sądowianie ciągle biegali za piłką i liczyli na kontratak, ale pod koniec meczu stracili jeszcze dwa gole. Wynik po uderzeniu głową podwyższył Mor N'Diaye, a ładnym i skutecznym strzałem zza pola karnego popisał się Wojciech Lisowski. Pogoń wygrała zasłużenie, ale Biali pokazali się z dobrej strony i tanio skóry nie sprzedali.

Świt II Szczecin przegrał u siebie z Gwardią Koszalin 0:3, a gole dla gości zdobyli po przerwie: Aleksander Śliwowski, Adrian Cybula i Joachim Nowicki. 

- Mecz miał dwie różne połowy - powiedział po porażce Tomasz Brzozowski, szkoleniowiec Świtu. - Do przerwy posiadaliśmy inicjatywę i stwarzaliśmy sobie sytuacje, strzelając dwa gole, jednak nieuznane. Przy bramce Pawła Krawca sędzia pokazał kontrowersyjnego spalonego. Potem mieliśmy rzut karny, którego Adam Ładziak nie wykorzystał, bo trafił w bramkarza, a przy dobitce według arbitra faulował golkipera Gwardii. W mojej opinii były to sytuacje, które mogły całkiem inaczej ułożyć losy tego meczu. Na początku drugiej połowy Gwardia po kontrataku strzeliła gola, a potem dołożyła kolejnego. Przy dwubramkowym prowadzeniu dobrze się bronili. Zamknęli nam środek boiska i nie mogliśmy zbyt wiele zrobić. W ostatniej akcji spotkania goście strzelili trzeciego gola. Wynik nie oddaje tego, co działo się na boisku, bo zagraliśmy dobry mecz. Po dwóch pechowych porażkach musimy się podnieść i zacząć seryjnie punktować. ©℗

(PR)

1. POGOŃ II Szczecin 9 15-3 3 0 0
2. Kotwica Kołobrzeg 9 11-2 3 0 0
3. ARKONIA Szczecin 9 9-3 3 0 0
4. Astra Ustronie M. 6 8-3 2 0 1
5. Biali Sądów 6 8-7 2 0 1
6. Dąb Dębno 6 6-6 2 0 1
7. Gwardia Koszalin 6 7-8 2 0 1
8. Wybrzeże Rewalskie  6 3-4 2 0 1
9. ŚWIT II Szczecin 3 7-5 1 0 2
10. ISKIERKA Szczecin 3 4-4 1 0 2
11. Chemik Police 3 6-7 1 0 2
12. Sparta Gryfice 3 4-7 1 0 2
13. Ina Elektrobim Ińsko 3 4-10 1 0 2
14. Pogoń Barlinek 0 2-7 0 0 3
15. GKS Manowo 0 2-11 0 0 3
16. Orzeł Wałcz 0 1-10 0 0 3

 

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA