W weekend rozegrano 3. kolejkę piłkarskiej Keeza IV ligi, w której Iskierka Szczecin przegrała na swoim stadionie ze spadkowiczem z III ligi, Wybrzeżem Rewalskim Rewal 0:2.
Bramki dla nadmorskiej ekipy zdobyli: Stanisław Rogowski i Krystian Chromiński.
- Niestety ponosimy drugą porażkę na własnym stadionie. To, co jest obecnie najbardziej zauważalne, to w dalszym ciągu brak odpowiedniego zgrania po przebudowie drużyny. Brakuje nam przede wszystkim stabilizacji i powtarzalności w grze - powiedział po spotkaniu Maciej Sayed, trener gospodarzy. - Pierwsza połowa była w miarę wyrównana, a bramkę straciliśmy po kontrataku, który rozpoczął się od źle wykonanego rzutu wolnego. W drugiej połowie weszliśmy na boisko zdecydowanie lepiej. Do 75. minuty goście praktycznie nie oddali strzału na naszą bramkę. Mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki i kontrolowaliśmy przebieg spotkania, ale tego dnia nie potrafiliśmy przełożyć tego na konkretne sytuacje i bramki. Musimy wyciągnąć wnioski, bo sama przewaga w posiadaniu piłki nie wystarczy. Potrzebujemy więcej jakości w ostatniej fazie akcji oraz większej konsekwencji. Przed nami dużo pracy, ale wierzę, że z każdym kolejnym spotkaniem będziemy wyglądać coraz lepiej jako drużyna.
Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosła Arkonia Szczecin, która pokonała na wyjeździe GKS Manowo 6:2, a gole dla zwycięzców strzelili: Dawid Gruchała-Węsierski (3), Michał Górski (rzut karny), Filip Łęczycki, a jedno trafienie było samobójcze. Wynik mógł być wyższy, ale Gruchała-Węsierski nie wykorzystał rzutu karnego.
- Przeciwnik nastawił się na grę z kontrataku oraz stałe fragmenty i tak zdobył pierwszą bramkę - powiedział po meczu trener Arkonii, Grzegorz Starzyński. - Na początku graliśmy zbyt nonszalancko, a rywal z tego korzystał. Jak już złapaliśmy swój rytm, to zaczęliśmy strzelać gole i wyszliśmy na prowadzenie, ale GKS zdołał jeszcze wyrównać. Z czasem na boisku widać było kontrolę naszej drużyny i w ten sposób zdobyliśmy kolejne bramki.
Sparta Gryfice pokonała u siebie Chemika Police 3:2, a gole dla gospodarzy zdobyli: Bartłomiej Babiak, Kacper Tokarewicz i Jakub Forczmański. Dla gości trafili: Karol Zarembski i Dominik Mazurkiewicz.
Astra Ustronie Morskie pokonała u siebie Orła Wałcz 2:0, a zwycięstwo zapewnili jej po przerwie: Michał Barański i Paweł Bugaj.
Pogoń Barlinek przegrała u siebie z Iną Elektrobim Ińsko 0:3, a gole strzelili: Kamil Chyliński, Viktor Kolesnyk i Bartosz Ubych.
Kotwica Kołobrzeg wygrała u siebie z Dębem Dębno 4:1, po kwadransie prowadząc 3:0, a gole dla gospodarzy zdobyli: Bartosz Krzysztofek (2), Artem Poltavets i Jurij Czyż. Dla gości trafił Michał Samborski. © (PR)