Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Iskierka zgaszona w IV lidze

Data publikacji: 30 sierpnia 2026 r. 08:22
Ostatnia aktualizacja: 30 sierpnia 2026 r. 08:22
Piłka nożna. Iskierka zgaszona w IV lidze
Fot. Wybrzeże Rewalskie Rewal/Facebook  

W weekend rozegrano 3. kolejkę piłkarskiej Keeza IV ligi, w której Iskierka Szczecin przegrała na swoim stadionie ze spadkowiczem z III ligi, Wybrzeżem Rewalskim Rewal 0:2.

Bramki dla nadmorskiej ekipy zdobyli: Stanisław Rogowski i Krystian Chromiński.

- Niestety ponosimy drugą porażkę na własnym stadionie. To, co jest obecnie najbardziej zauważalne, to w dalszym ciągu brak odpowiedniego zgrania po przebudowie drużyny. Brakuje nam przede wszystkim stabilizacji i powtarzalności w grze - powiedział po spotkaniu Maciej Sayed, trener gospodarzy. - Pierwsza połowa była w miarę wyrównana, a bramkę straciliśmy po kontrataku, który rozpoczął się od źle wykonanego rzutu wolnego. W drugiej połowie weszliśmy na boisko zdecydowanie lepiej. Do 75. minuty goście praktycznie nie oddali strzału na naszą bramkę. Mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki i kontrolowaliśmy przebieg spotkania, ale tego dnia nie potrafiliśmy przełożyć tego na konkretne sytuacje i bramki. Musimy wyciągnąć wnioski, bo sama przewaga w posiadaniu piłki nie wystarczy. Potrzebujemy więcej jakości w ostatniej fazie akcji oraz większej konsekwencji. Przed nami dużo pracy, ale wierzę, że z każdym kolejnym spotkaniem będziemy wyglądać coraz lepiej jako drużyna.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosła Arkonia Szczecin, która pokonała na wyjeździe GKS Manowo 6:2, a gole dla zwycięzców strzelili: Dawid Gruchała-Węsierski (3), Michał Górski (rzut karny), Filip Łęczycki, a jedno trafienie było samobójcze. Wynik mógł być wyższy, ale Gruchała-Węsierski nie wykorzystał rzutu karnego.

- Przeciwnik nastawił się na grę z kontrataku oraz stałe fragmenty i tak zdobył pierwszą bramkę - powiedział po meczu trener Arkonii, Grzegorz Starzyński. - Na początku graliśmy zbyt nonszalancko, a rywal z tego korzystał. Jak już złapaliśmy swój rytm, to zaczęliśmy strzelać gole i wyszliśmy na prowadzenie, ale GKS zdołał jeszcze wyrównać. Z czasem na boisku widać było kontrolę naszej drużyny i w ten sposób zdobyliśmy kolejne bramki.

Sparta Gryfice pokonała u siebie Chemika Police 3:2, a gole dla gospodarzy zdobyli: Bartłomiej Babiak, Kacper Tokarewicz i Jakub Forczmański. Dla gości trafili: Karol Zarembski i Dominik Mazurkiewicz.

Astra Ustronie Morskie pokonała u siebie Orła Wałcz 2:0, a zwycięstwo zapewnili jej po przerwie: Michał Barański i Paweł Bugaj.

Pogoń Barlinek przegrała u siebie z Iną Elektrobim Ińsko 0:3, a gole strzelili: Kamil Chyliński, Viktor Kolesnyk i Bartosz Ubych.

Kotwica Kołobrzeg wygrała u siebie z Dębem Dębno 4:1, po kwadransie prowadząc 3:0, a gole dla gospodarzy zdobyli: Bartosz Krzysztofek (2), Artem Poltavets i Jurij Czyż. Dla gości trafił Michał Samborski. © (PR)

REKLAMA
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA