Debiut hiszpańskiego szkoleniowca Oskara Garcii w PKO BP Ekstraklasie nie wypadł okazale. Pogoń po słabym występie przegrała na własnym stadionie z Legią 0:1, tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Piątkowy mecz był czwartym w ostatnich tygodniach, w których Pogoń pod wodzą nowego szkoleniowca nie zdobyła bramki.
Zła passa ciągnie się już od letnich sparingów. Portowcy w trzech z pięciu gier kontrolnych nie potrafili pokonać bramkarzy rywali. Przed wyjazdem na zgrupowanie ulegli Zagłębiu Lubin 0:2, a już na obozie w Austrii Fenerbahce 0:4 i Sturmowi Graz 0:1. Teraz na inaugurację PKO BP Ekstraklasy nie zdołali pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Legii Otto Hindricha. Portowcy oddali w całym meczu 10 strzałów przy 24 Legii, mieli też blisko trzy razy mniej dośrodkowań od rywali. Legia była w posiadaniu piłki przez 59 procent czasu gry. Te liczby dobitnie pokazują, że inicjatywa była
...