„Nie miałem pojęcia, jakie były motywacje pacjentów wspierających fundację" - zeznał senator prof. Tomasz Grodzki w procesie „Zdunowa", w jakim oskarżonych jest 27 osób, a gros z nich to pacjenci, którzy 10 tysiącami złotych - czyli sumą „zaproponowaną" przez głównego oskarżonego, cieszącego się znakomitą opinią chirurga i byłego ordynatora - wsparli konto Fundacji Pomocy Transplantologii. Według prokuratury oraz procesowych świadków była to „cena przyspieszenia operacji". Korupcyjnego - stąd zarzuty karne także dla kilku innych lekarzy ze Specjalistycznego Szpitala im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie-Zdunowie.
W szczecińskim Sądzie Okręgowym w poniedziałek (21 września) odbyła się kolejna rozprawa procesu, jaki dotyczy zdarzeń z ponad dekady - do 2019 r. - jakie rozgrywały się w powiązaniu ze szpitalem „Zdunowo". Czyli w okresie w dużej mierze pokrywającym się z tym, w jakim prof. Tomasz Grodzki był dyrektorem tejże placówki medycznej w Szczecinie-Zdunowie (kierował szpitalem w latach 1998-2016). Był on także inicjatorem powołania Fundacji Pomocy Transplantologii, której
...