Przez dekady leżał przy wejściu do gospodarczej komórki. Dopiero niedawno właściciel zwrócił uwagę na nietypowy kształt tego kamienia. Gdy go odwrócił… Zrozumiał, jak niecodziennego i poruszającego odkrycia dokonał.
Kamień na progu okazał się oryginalną płytą nagrobną, jaka w niewyjaśnionych okolicznościach została przeniesiona z historycznego cmentarza w Mścięcinie.
- Historia zaczęła się kilka dni temu. Mieszkańcy porządkowali teren pewnego podwórza w Mścięcinie. Pana Karola zainteresował dziwny kształt kamienia, z którego zbudowano podest do komórki. Po odwróceniu bloku się okazało, że są na nim inskrypcje: „Karl Wege/ 8. Juni 1873 / 26. Januar 1876" - opowiada dr Marek Łuczak, historyk zasłużony w odnajdywaniu zaginionych zabytków. - Pani Kinga zdjęcie odnalezionej płyty nagrobnej zamieściła w sieci. Tam ją wypatrzył Radosław Mikołajczyk, wiceburmistrz Polic. Skontaktował się najpierw z Ewą Borucką, przewodniczącą osiedla Mścięcino. Wspólnie rozpoczęli wspólne poszukiwania domu p. Kingi. Szybko trafili na ul. Trzcinową. W miejsce, gdzie dokonano odkrycia.
Tak został
...