Na jednej z nadzwyczajnych sesji Rady Miejskiej, radni zajmowali się uchwaleniem Planu ogólnego gminy Barlinek. Wtedy uchwała nie została przyjęta. Na kolejnej sesji, mimo że nic w nim nie zmieniono, plan został zaakceptowany.
Zanim do tego doszło, sesję poprzedziły kilkugodzinne obrady wspólne komisji RM. W efekcie posiedzenia komisji RM, komisja finansowa nie wydała opinii, komisja komunalna wydała opinię pozytywną, komisja oświaty wydała opinię negatywną.
Zabierając głos w dyskusji, radny Cezary Krzyżanowski stwierdził, że w projekcie uchwały planu ogólnego gminy Barlinek, nic się nie zmieniło w stosunku do projektu przedstawionego na ostatniej sesji. – Ja podtrzymuję swoje stanowisko, takie jak na poprzedniej sesji RM - podkreślił radny Krzyżanowski.
Przypomnijmy, że w trakcie sesji poprzedniej radny wskazywał, że sporządzony plan ogólny, wyklucza możliwość zabudowy w miejscach, gdzie dokonano podziałów nieruchomości. A właściciele tych nieruchomości zapłacili opłaty adiacenckie z tytułu zwiększenia ich wartości. Obecnie wyeliminowanie tych działek, to hamulec zaciągnięty dla rozwoju gminy Barlinek. Podkreślał, że jest też niesprawiedliwość społeczna, która dotyczyłaby właścicieli takich nieruchomości.
Głos w dyskusji zabrał także przewodniczący RM, Cezary Michalak. - Na ostatniej sesji, rada nie podjęła uchwały. Wydłużyliśmy czas, i jest to podstawowy argument, nad którym się pochyliliśmy, ze względu na wnioski i sugestie strony społecznej. Argumentem prawnym, który sugeruje nam podjęcie tej uchwały, jest uciekający czas. Mamy go do końca sierpnia. Co się z tym później wiąże, to dodatkowe koszty. Radni zgłaszali na ostatnim posiedzeniu RM, że niektóre działki zostały pominięte i pytali, czy te działki są już zamknięte do inwestowania? Można to będzie korygować. Padł też argument finansowy. Jeżeli plan ogólny nie zostanie przyjęty, to nowy plan będzie kosztował od 150 do 360 tys. zł - podkreślał C. Michalak.
Bez dalszych pytań i dyskusji, plan został poddany pod głosowanie. Tym razem niespodzianki nie było. Siedmioro radnych opowiedziało się za przyjęciem planu, sześcioro było przeciwnych. ©℗
Tekst i fot. J. SŁOMKA