Przy Moście Gryfitów na Regalicy, w Odrze Zachodniej - na wysokości Kanału Zielonego, Dworca Głównego PKP i Mostu Długiego, a także w Jeziorze Dąbie w miniony weekend zauważono pierwsze martwe ryby oraz skorupiaki. W poniedziałek było podobnie. Czy to zapowiedź kolejnej katastrofy ekologicznej na Odrze? Mamy do czynienia z efektem postępujących fatalnych zmian klimatycznych - jak przyznają Wody Polskie i uspokajają: „Stwierdzone przypadki nie mają masowego charakteru. Dotyczą lokalnych zastoisk wody, gdzie dochodzi do zjawiska przyduchy".
Pierwszy niepokojący sygnał pojawił się w sobotę (30 maja), a dotyczył odcinka Regalicy (km 734,6), gdzie zaobserwowano „znikome ilości śniętych ryb oraz skorupiaków". W niedzielę (31 maja) zgłoszeń było już więcej - cała seria, a dotyczyła różnych punktów Szczecińskiego Węzła Wodnego: od Regalicy, przez Parnicę i Kanał Zielony po marinę przy ul. Żaglowej na Jeziorze Dąbie. Tego samego dnia z bazy w Podjuchach w rekonesansowy rejs wypłynęła jednostka Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie. I potwierdziła wcześniejsze niepokojące
...