Sobota, 01 sierpnia 2026 r. 
REKLAMA

Kryminalne qui pro quo... Prawdziwi i fałszywi policjanci pukają do drzwi

Data publikacji: 01 sierpnia 2026 r. 15:09
Ostatnia aktualizacja: 01 sierpnia 2026 r. 15:09
Kryminalne qui pro quo... Prawdziwi i fałszywi policjanci pukają do drzwi
Kobieta indagowana przez oszustów nie wpuściła nieumundurowanych policjantów, bo tamci też podawali się za policjantów... Pokrzywdzona musiała wybierać między fałszywymi i prawdziwymi policjantami, a prawdopodobieństwo trafnego wyboru wynosi - 50 procent. Fot. Marek KLASA  

Dwaj mężczyźni podający się za komendanta wojewódzkiego policji w Szczecinie oraz prokuratora okręgowego pod pozorem "zabezpieczenia majątku przed szajką złodziei" próbowało ograbić dziewięćdziesięcioletnią kobietę. W ostatniej chwili dzięki interwencji córki i zięcia udało się przerwać tę bezczelną oszukańczą procedurę „zabezpieczania pieniędzy". Na szczęście kilkadziesiąt tysięcy złotych nie trafiło w ręce bandytów udających stróżów prawa. Czy policja zadziałała prawidłowo? 

REKLAMA

Przypomnijmy, że w poniedziałek około godziny 14 u dziewięćdziesięcioletniej kobiety, mieszkającej na os. Książąt Pomorskich w Szczecinie zadzwonił telefon stacjonarny. Numer, z którego ktoś dzwonił, był zastrzeżony. Mężczyzna podał się za komendanta miejskiego policji w Szczecinie. Przedstawił się z imienia i nazwiska. Powiedział, że jest z nim również prokurator okręgowy w Szczecinie. Mężczyzna oświadczył, że kobiecie grozi niebezpieczeństwo, gdyż uzbrojona szajka planuje ją okraść. W związku z tym ma też dla niej korespondencję z banku. Zapytał, czy ma w domu pieniądze. Odpowiedziała, że

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 79% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 31-07-2026

 

 Karol Ciepliński 
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA