Zielona energia to już nie tylko hasło reklamowe. W Szczecinie ta idea zyskuje realny wymiar. Miasto coraz śmielej inwestuje w energię odnawialną. Czerpiąc prąd nie tylko ze słońca, ale również wody i ścieków. Jakby tak jeszcze sięgnąć po wiatr?
Szczeciński EkoGenerator ze śmieci produkuje prąd, którego odbiorcą jest Enea. Natomiast para powstająca w tym procesie (z upustu turbiny sprzężonej) jest wykorzystywana do produkcji energii cieplnej dla Szczecińskiej Energetyki Cieplnej (SEC). Co więcej, w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów - na dachu magazynu sezonowania żużla - właśnie są montowane instalacje fotowoltaiczne. Podobne tym, jakie pozyskują prąd ze słońca na dziesiątkach miejskich budynków. Natomiast szczeciński lider w inwestowaniu w odnawialne źródła energii (OZE), czyli Zakład Wodociągów i Kanalizacji, pozyskuje energię także z wody i ścieków: biogaz powstały w procesie oczyszczania ścieków oraz prąd dzięki turbinie prądotwórczej, wykorzystująca do produkcji energii spadek grawitacyjny wody w rurociągu (ZPW Pomorzany). Miasto inwestuje też w pozyskanie energii z głębi
...