Władze Szczecina nie zamierzają negocjować z Uniwersytetem Szczecińskim w sprawie Starego Bukowa. Nie planują wykupienia od uczelni terenu kluczowego dla zachowania tego cennego przyrodniczo terenu, ani nie biorą pod uwagę ewentualnej zamiany gruntów. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że nie skorzystają z możliwości zachowania oraz ochrony dzikiej natury tego obszaru - jego niepodważalnych walorów ekologicznych, krajobrazowych, kulturowych i historycznych - poprzez ustanowienie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego na całości „zielonego serca Północy Szczecina".
Przynajmniej tak wynika z odpowiedzi, jakie na interpelacje radnych - Ewy Jasińskiej, Wojciecha Kępki i Dariusza Smolińskiego - udzielili wiceprezydenci: Łukasz Kadłubowski oraz Anna Szotkowska.
Biznes uczelni - sprzeciw społeczny
Przypomnijmy: Uniwersytet Szczeciński wystawił na sprzedaż teren kluczowy dla zachowania dzikiej natury Starego Bukowa - dawnego folwarku Alt Buchholz, czyli obszaru objętego ochroną przyrodniczą, ujętego w Systemie Zieleni Miejskiej oraz w granicach użytku ekologicznego „Dolina strumienia
...