Niedziela, 30 listopada 2025 r. 
REKLAMA

Wyjątkowy pokaz ze wsparciem dla stargardzkich rodzin

Data publikacji: 29 listopada 2025 r. 19:36
Ostatnia aktualizacja: 29 listopada 2025 r. 19:36
Wyjątkowy pokaz ze wsparciem dla stargardzkich rodzin
Olga Dąbkiewicz (z mikrofonem) i modelki retro. Fot. Wioletta MORDASIEWICZ  

Elegancja, wyrafinowany styl i urok minionych dekad królowały przez ponad dwie godziny na czerwonym dywanie rozpostartym na Małej Scenie Stargardzkiego Centrum Kultury. Mamy dzieci z niepełnosprawnościami wcieliły się w modelki, które przeniosły widownię w klimat lat 20., 30. i 40.

REKLAMA

Stargardzkie stowarzyszenie Godna Przyszłość skupia już prawie 30 rodzin, w których są dzieci z niepełnosprawnościami w różnym stopniu. Kolejne wydarzenie z udziałem mam ze stowarzyszenia, miało za cel choć na chwilę, oderwać je od trudnej codzienności, związanej z opieką nad dziećmi.

– Nasz projekt „Zwyczajne – Nadzwyczajne” to nie tylko moda – mówi Olimpia Janiszewska, koordynatorka projektu Fundacji Pomaganie Krzepi i jednocześnie członkini stowarzyszenia Godna Przyszłość. – To spotkanie z historią i drugim człowiekiem.

Uczta przez wieki

Mała Scena Stargardzkiego Centrum Kultury w niedzielny wieczór, 23 listopada, zamieniła się w wybieg rodem z pierwszej połowy XX wieku. Za stylizację stargardzianek odpowiadała Olga Dąbkiewicz, prekursorka mody retro na Pomorzu, animatorka i modelka, która przyjechała do SCK z grupą Retro Vibes.

– Czeka nas wspaniała uczta, uczta przez wieki – zapowiadała pani Olga. I nie było w jej słowach grama przesady. Z pasją i dbałością o detale opowiadała o kolejnych kreacjach, wskazując elementy garderoby, które przed laty stanowiły podstawę kobiecej elegancji. Na wybiegu pojawiły się także modelki i model z grupy Retro Vibes. Muzyczną oprawę wieczoru zapewniła Swietłana Lewicka.

– To był dla nas wyjątkowy wieczór – mówi Agnieszka Tatarynowicz, prezes stowarzyszenia Godna Przyszłość. – Nasze mamy mogły poczuć się piękne i silne, bo takie są na co dzień.

Pokaz był dużym przeżyciem także dla ich niepełnosprawnych dzieci. Gdy panie sunęły czerwonym dywanem, z sali padały okrzyki zachwytu „kocham cię mamo!”, „pięknie!”, „jesteś najlepsza!”. Nie zabrakło też owacji ze strony licznie zgromadzonej w SCK publiczności. Na wybiegu pojawili się też panowie: Andrzej Nowakowski z Retro Vibes i Przemysław Antczak, kustosz z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie.

Mają swoje miejsce

Stowarzyszenie Godna Przyszłość ma siedzibę przy ul. Składowej 2A. Tam rodziny borykające się z niepełnosprawnością swoich pociech mogą działać, spotykać się, wymieniać doświadczeniami, wspierać i przygotowywać kolejne projekty.

– Bardzo się cieszymy, że w końcu mamy takie miejsce – mówi Kamila Szymczykowska, jedna z członkiń. – Po to powstało nasze stowarzyszenie, by być razem, by odnaleźć osoby, które mierzą się z podobnymi wyzwaniami.

Pokaz poprzedził występ grupy teatralnej „Miejskie Granie – Stargardzkie Legendy”, prowadzonej przez Przemysława Antczaka. Artyści zaprezentowali etiudę „Rusałka”, w której wystąpili członkowie Godnej Przyszłości. Gościem specjalnym wieczoru był stargardzki projektant mody Łukasz Żywanowski. Zaprojektowaną przez niego kreację – elegancką suknię z etolą z futra – zaprezentowała Anna Baś. Pokaz mody retro miał charytatywny wymiar. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów, kosztujących symboliczne 10 zł, przeznaczono na wsparcie rodzin z dziećmi z niepełnosprawnościami.

– Dziękujemy, że jesteście z nami i nas wspieracie – mówiła Małgorzata Jelińska-Salamon ze stowarzyszenia.

Były wystawa, pokaz i kalendarz

Wydarzenie w SCK było drugą odsłoną projektu „Zwyczajne – Nadzwyczajne”. W ramach pierwszej edycji odbyła się sesja fotograficzna i wystawa w Książnicy Stargardzkiej w grudniu 2024 roku. Bohaterki projektu trafiły również na karty charytatywnego kalendarza. Dochód z jego sprzedaży zasilił działania stowarzyszenia. Pokaz mody retro był dziewiątą odsłoną Stargardzkiej Manufaktury Sztuki – cyklu realizowanego przez SCK, który oferuje lokalnym artystom przestrzeń do prezentowania swoich talentów. Umożliwia on darmową organizację koncertów i wsparcie techniczne i organizacyjne oraz daje przychody ze sprzedaży biletów.

– Panie, które na co dzień są bohaterami swoich domów, w niedzielę były pięknymi modelkami, które zaprezentowały modę retro – mówi dyrektor Joanna Tomczak. ©℗

Wioletta MORDASIEWICZ

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA