- Nie szukajmy za wszelką cenę miejsca, aby posadowić ten dyskont. Bo nagle inwestorowi odwidziała się dawna koncepcja! - grzmiał radny Marek Duklanowski (PiS). Po raz kolejny Rada Miasta Szczecin zajęła się zmianami do planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu Żelechowej. I po raz kolejny radni nie zgodzili się, aby przy osiedlu Małe Błonia powstał następny dyskont w mieście.
To był chyba najgorętszy punkt wtorkowej sesji Rady Miasta Szczecin - kolejna próba prywatnego inwestora przeforsowania zmian w planie zagospodarowania przestrzennego "Żelechowa - skrzyżowanie Wkrzańska". Miałyby one umożliwić budowę na tym terenie kolejnego dyskontu w mieście.
Przypomnijmy. To jeden z najładniejszych zakątków Szczecina. Od kilku lat powstaje tam osiedle mieszkaniowe Małe Błonia. Plan przewidywał, że w części parterowej budynków mają znajdować się lokale handlowe. Ale latem 2014 roku inwestor zmienił zdanie. Bo według jego opinii może być kłopot ze sprzedażą mieszkań, jeżeli na parterach budynków będą działać lokale usługowe i sklepy. Dlatego zaproponował, aby zostały one usytuowane w jednym, wydzielonym, miejscu. Zmiany w planie trafiły na sesję Rady Miasta w lipcu 2014 roku. Ale radni je odrzucili. Mieli wątpliwości, czy na tym terenie powinno powstać centrum handlowe. Zwłaszcza, że 300 metrów dalej działa dyskont jednej z sieci spożywczych oraz sklep wielkopowierzchniowy. Przedstawiciel inwestora twierdził, że przeniesienie handlu do jednego miejsca o powierzchni 6 tys. mkw pozwoli na powstanie m.in. sklepu spożywczego, wyposażenia wnętrz, ryneczku dla kupców, drobnych usług. Złożył nawet zobowiązanie, że nie będzie tam dyskontu.
- Nie chcemy tam realizować takich inwestycji - zapewniał przedstawiciel prywatnego inwestora.
Ale nie przekonał wszystkich radnych. Sprawa wróciła w ubiegłym miesiącu. Z nowymi zapisami w planie, które pozwalają na budowę obiektu handlowego o powierzchni do 2 tysięcy metrów kwadratowych. Radni mieli o tym dyskutować na lutowej sesji Rady Miasta. Ale projekt uchwały w tej sprawie został zdjęty z porządku obrad. M.in. dlatego, że radni z komisji promocji i rozwoju otrzymali nowe propozycje tuż przed sesją i nie mogli się z nimi dokładnie zapoznać.
Projekt zmian w planie zagospodarowania Żelechowa - Wkrzańska pojawił się więc na ostatniej, wtorkowej, sesji Rady Miasta. Zaprezentował je wiceprezydent Szczecina Piotr Mync.
- To zmiana proponowana na wniosek właściciela terenu. Była przyjęta zasada, że usługi oraz handel mają być w parterach budynków mieszkalnych. Ale okazuje się, według inwestora, że mieszkańcy jednak tego nie chcą. Dlatego wniósł o wydzielenie terenu, na którym będą one prowadzone - mówił wiceprezydent.
(dar)
Czytaj więcej w „Kurierze Szczecińskim", kup e-wydanie
Fot. Robert STACHNIK