Od czasu przywrócenia kontroli na granicy polsko-niemieckiej w ramach readmisji w naszym województwie służby niemieckie przekazały do Polski 197 cudzoziemców a w ramach procedury dublińskiej - 15 cudzoziemców - informuje "Kurier" Straż Graniczna. Kontrola wciąż obowiązuje, choć już nie zawsze w formie stałych punktów.
- W związku z przywróconą tymczasowo kontrolą graniczną na granicy z Niemcami w województwie zachodniopomorskim od 7 lipca 2025 roku do 5 marca 2026 roku skontrolowano blisko 940 tys. osób i blisko 440 tys. środków transportu - mówi rzecznik prasowa Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej ppor. SG Katarzyna Przybysz. - W ramach readmisji służby niemieckie przekazały do Polski 197 cudzoziemców, w ramach procedury dublińskiej strona niemiecka przekazała do Polski 15 cudzoziemców. Odmówiono wjazdu na terytorium RP 78 cudzoziemcom. W ramach readmisji uproszczonej funkcjonariusze MOSG odmówili przyjęcia 34 cudzoziemców.
Monitorowanie przejść granicznych trwa. Choć już nie wszędzie w formie stałego posterunku. Takiego punktu nie ma już m.in. w Rosówku.
- Ze względu na sytuację migracyjną oraz analizę bieżących zagrożeń, na niektórych odcinkach granicy państwowej z Niemcami dostosowano sposób prowadzenia kontroli do bieżących potrzeb - opowiada Katarzyna Przybysz. - Funkcjonariusze Straży Granicznej, przy wsparciu innych służb m.in. Wojska Polskiego, realizują również działania w formie patroli mobilnych. Straż Graniczna na bieżąco monitoruje sytuację na granicy. W razie wystąpienia zagrożenia skierowane zostaną adekwatne siły i środki, efektywnie wykorzystujące potencjał formacji. Granica pozostaje pod stałym nadzorem, a podejmowane działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa obywateli. Ważne jest to, że osoby mogą przekraczać granicę w miejscach do tego wyznaczonych i tam mogą spodziewać się kontroli. ©℗
(as)