Środa, 29 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Stargard też solidarny z dziećmi chorymi na raka

Data publikacji: 29 kwietnia 2026 r. 08:09
Ostatnia aktualizacja: 29 kwietnia 2026 r. 08:09
Stargard też solidarny z dziećmi chorymi na raka
Dwóch strażaków z Kobylanki na znak solidarności z dziećmi pozwoliło sobie zgolić głowy na łyso. Fot. OSP Kobylanka  

W minioną niedzielę w Stargardzie odbyła się spontaniczna odsłona ogólnopolskiej akcji charytatywnej na rzecz dzieci chorujących na raka. W geście solidarności aż 63 osoby zdecydowały się ogolić głowy „na zero”, pokazując w ten sposób wsparcie dla najmłodszych pacjentów onkologicznych.

REKLAMA

Jednym z uczestników wydarzenia zorganizowanego przy ul. Wyszyńskiego był Brajan Subocz.

- Wspieram tę akcję, zrobiłem to dla dzieci chorych - mówił Kurierowi uczeń Szkoły Podstawowej nr 9 w Stargardzie. - Nikt mnie do tego nie namawiał, sam się na to zdecydowałem. Jeszcze nigdy nie byłem łysy. Przecież włosy odrosną. Cieszę się, że pomogłem. 

Wydarzenie zostało zorganizowane we współpracy z Fundacją Cancer Fighters. Przyciągnęło do centrum wielu mieszkańców gotowych okazać empatię i jedność z dziećmi przechodzącymi leczenie onkologiczne. Wśród uczestników znalazły się również cztery kobiety.

- Ładnemu we wszystkim ładnie! - przekornie skomentowała po akcie pozbawienia jej włosów Monika Kirschenstein, radna ze Stargardu. - Panie nie bójcie się!  

Podczas czterogodzinnego wydarzenia prowadzono zbiórkę pieniędzy do puszek na rzecz podopiecznych fundacji. Stargardzka odsłona akcji zainicjowana przez grupę Stoją Stargard, miała również szczególny, emocjonalny charakter. Została dedykowana pamięci śp. Kubusia Jankowskiego, młodego mieszkańca miasta i ambasadora fundacji, który przez długi czas dzielnie walczył z chorobą. Wcześniej w Stargardzie organizowano wiele zbiórek na jego rzecz.

Akcja w centrum Stargardu trwała od godziny 12 do 16, a na krzesłach ustawionych w przyczepie busa zasiadali głównie panowie, w tym m.in. strażacy, nominując do udziału kolejnych przedstawicieli służb mundurowych. Do inicjatywy włączyli się druhowie z OSP Kobylanka.

- Najodważniejsi druhowie Tomasz i Filip symbolicznie ogolili głowy, by okazać solidarność z małymi bohaterami, którzy codziennie walczą z rakiem - informuje OSP Kobylanka. - Jako jednostka wsparliśmy także zbiórkę kwotą 1000 zł.

Akcja, której odsłona była w Stargardzie, ma charakter ogólnopolski. Zyskała ogromny rozgłos w mediach społecznościowych. Jej hymnem jest utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa rapera Bedoesa 2115 oraz 11-letniej Mai Macent. Inspiracją do dalszych działań była również inicjatywa influencera Łatwogang, który opublikował na TikToku nagranie zapowiadające akcję charytatywną, a następnie przeprowadził 24-godzinną transmisję na YouTube.

Na zgolenie głowy w ramach pomocy dzieciom decydowały się też gwiazdy szklanego ekranu m.in. pochodząca ze Szczecina Kasia Nosowska. Efekty wszystkich działań są imponujące. Według ostatnich danych na leczenie dzieci chorych na nowotwory udało się zebrać już grubo ponad 230 milionów złotych.

Stargard po raz kolejny udowodnił, że wspólne działania mogą przynieść realną pomoc i dać nadzieję tym, którzy najbardziej jej potrzebują.

- Z całego serca przede wszystkim podziwiam wszystkie kobiety, które odważyły się na ten krok, wielkie brawa dla was, ale też wielkie brawa dla organizatorów i wszystkich uczestników akcji - napisała na profilu Stoją Stargard internautka Justyna.

Na ogolenie głowy zdecydował się też Michał Łozowski, założyciel grupy, która skrzyknęła się i przeprowadziła niedzielną akcję w Stargardzie.  ©℗ 

Wioletta Mordasiewicz

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA