Nie słabnie protest rolników pod aresztem śledczym i siedzibą Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Po poniedziałkowej pikiecie przed siedzibą ANR i prokuratury we wtorek rolnicy nadal czynnie solidaryzowali się z uwięzionymi kolegami podejrzanymi o ustawianie przetargów na sprzedaż ziemi od ANR. Rodziny pięciu tymczasowo aresztowanych rolników złożyły zażalenia na zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci aresztu.
„Podstawą do aresztowania - piszą w specjalnym komunikacie protestujący rolnicy - stały się regulacje prawne w zakresie gospodarowania gruntami rolnymi. Za te, od ośmiu lat odpowiada koalicja PO-PSL. Od 2013 roku w ramach protestów zabiegaliśmy, jako Komitet Protestacyjny Rolników Województwa Zachodniopomorskiego, o wprowadzenie regulacji prawnych – w ramach przetargów ograniczonych – które, przy ustaleniu nabywcy, brałyby pod uwagę inne kryteria niż cena. Cena nie powinna decydować o nabywaniu ziemi rolnej!” - dodają.
Dziś około 100 protestujących i solidaryzujących się z uwięzionymi rolników podtrzymywało na duchu swoich kolegów okrzykami. Wznosili między innymi okrzyk: "Chłopi razem". Wcześniej używali sygnałów dźwiękowymi przejeżdżając wzdłuż muru aresztu śledczego ulicą Potulicką.
- Rolnicy osadzeni na dwa miesiące, według naszych informacji, dopiero za cztery tygodnie będą mogli skontaktować się z rodzinami - poinformowali nas przedstawiciele Komitetu Protestacyjnego Rolników.
Ich zdaniem rację ma prawnik i europoseł Janusz Wojciechowski, który uważa, że cała akcja przeciwko rolnikom "to prowokacja". Prowokacja, która ma mieć także efekt zastraszenia innych rolników, w tym tych, którzy poprzez uczestnictwo w przetargach ANR chcieliby powiększyć swoje rodzinne gospodarstwo rolne.
Przebywający dziś w Stargardzie minister rolnictwa M. Sawicki skrytykował działania prokuratorów wobec zatrzymanych rolników.
- Jako poseł i minister mam zamiar złożyć do szczecińskiej Prokuratury Okręgowej poręczenie za tych rolników - podkreśla Marek Sawicki. - Wydaje mi się bowiem, że zastosowane wobec nich środki ograniczenia wolności są niewspółmierne do ewentualnych przewin. Wydaje mi się, że prokuratura jednostronnie oceniła działania tej grupy rolników, mając na uwadze tylko i wyłącznie wpływy do Agencji Nieruchomości Rolnych i interes Skarbu Państwa. Nie zwróciła jednak uwagi na szerszy aspekt, zgodny z Konstytucją RP oraz Ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego. Zdumiewa mnie trochę sposób postępowania szczecińskiej prokuratury. Wydaje mi się, że nie wszystko jest w tej sprawie w porządku.