W sobotę po g. 15 prom "Jantar Unity" zacumowany przy Wałach Chrobrego w Szczecinie został ochrzczony.
- Przed państwem największy, najnowszy, najnowocześniejszy prom w naszej polskiej flocie - ogłosił wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka. - Dziś z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć: dowieźliśmy ten projekt.
Paweł Pluto-Prądzyński, dyrektor zarządzający Unity Line, opowiadał o tym, że założeniem konstruktorów jednostki było, że statek stanie się solidnym narzędziem pracy, takim, któremu można zaufać we wszelkich warunkach, jakie mogą wystąpić na morzu.
- Nowy prom zwiększa nasze możliwości przewozowe - stwierdził dyrektor. - Jest zaprojektowany tak, aby pracował efektywnie, stabilnie, dzień po dniu, rejs po rejsie, jednocześnie jest to jednostka przygotowana na wyzwania przyszłości także w kontekście środowiskowym i regulacyjnym.
Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski wyraził życzenie:
- Obyśmy mieli takich promów minimum dwa więcej.
Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz zwrócił uwagę, że Pomorze Zachodnie jest siedzibą największych armatorów w Polsce, w tym armatorów promowych.
Prezydent Szczecina Piotr Krzystek stwierdził zaś:
- Ten prom stanowi dowód na to, że Szczecin jest jednym z najważniejszych elementów nie tylko polskiej, ale i europejskiej gospodarki morskiej.
Butelkę szampana o kadłub statku ceremonialnie rozbiła matka chrzestna jednostki, Miłosława Błaszyk-Zjawińska.
Wydarzenie przyciągnęło wielu szczecinian, którzy zgromadzili się pod statkiem. ©℗
(as)