Pożar zabytkowego pałacu w Wietrznie już się nie rozprzestrzenia, ale dogaszanie pogorzeliska będzie trwać do późnego wieczoru – powiedział w piątek PAP zastępca rzecznika prasowego KM PSP w Koszalinie kpt. Kacper Wiśniewski.
W akcji gaśniczej zabytkowego pałacu w Wietrznie w gminie Polanów na Zachodnim Pomorzu nadal bierze udział 15 zastępów zawodowej i ochotniczej straży pożarnej.
Jak przekazał kpt. Wiśniewski, pożar już się nie rozprzestrzenia. Zaznaczył przy tym, że działania strażaków przy gaszeniu zarzewi ognia, których lokalizowanie prowadzone jest z wykorzystaniem dronów, i przy dogaszaniu pogorzeliska potrwają do późnego wieczoru.
Na miejscu pracuje biegły z zakresu pożarnictwa.
Kpt. Wiśniewski dodał, że dach głównej, środkowej części zabytkowego pałacu uległ zniszczeniu i zapadł się do środka. Skrzydła udało się strażakom uratować.
– Ta główna część pałacu była przed remontem, nie była zamieszkana. Podopieczni Domu Miłosierdzia Bożego i zakonnicy mieszkali w odnowionych bocznych obiektach kompleksu. Tam nie było ognia – przekazał kpt. Wiśniewski.
Zgłoszenie o pożarze pałacu w Wietrznie w gminie Polanów strażacy z KM PSP w Koszalinie otrzymali w piątek, po godz. 9.30. Ewakuowanych zostało 49 osób. Nie było osób poszkodowanych. W akcji gaśniczej początkowo brało udział siedem zastępów straży pożarnej. Ogień szybko się rozprzestrzeniał i potrzebne były dodatkowe siły i środki.
Zespół pałacowo-folwarczny położony jest na obszarze blisko 10 ha. Główny budynek neobarokowego pałacu został wybudowany w 1920 r. na planie czworoboku z zewnętrznym dziedzińcem. Powierzchnia użytkowa pałacu to ponad 5 tys. m kw. Przez lata posiadłość była w rękach prywatnych. Aktualnie mieści się w nim Dom Miłosierdzia Bożego.