Środa 08 grudnia 2021r. 
REKLAMA

Pomnik ofiar ukraińskiego nacjonalizmu

Data publikacji: 2019-02-08 21:06
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:32
Pomnik ofiar ukraińskiego nacjonalizmu
 

W sobotę (9 lutego), dokładnie w 76. rocznicę rzezi, której dokonali ukraińscy nacjonaliści spod znaku OUN-UPA w polskiej kolonii Parośla I, na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie odsłonięty zostanie pomnik Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich w latach 1939-1947. Zbrodnia dokonana w Parośli uznawana jest za początek zaplanowanego przez ukraińskich nacjonalistów i zrealizowanego planu ludobójstwa na ludności polskiej zamieszkującej Wołyń, Galicję Wschodnią i Lubelszczyznę.

Niespełna dwa lata temu, w czwartą rocznicę ustawienia Krzyża Wołyńskiego na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, odbyła się uroczystość wmurowania „urny pamięci” pod pomnik Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich. Tak więc po wielu latach starań, które czyniły szczecińskie środowiska kresowe, w końcu rozpoczęła się budowa pomnika, który – zgodnie z intencjami pomysłodawców – upamiętnić ma ofiary ludobójstwa dokonanego na kresach II Rzeczypospolitej w latach 1939-47.

– Depozytariuszem idei pomnika było środowisko 27 wołyńskiej dywizji AK. Idea pojawiła się już w 1979 roku – powiedział Jerzy Mużyło, prezes stowarzyszenia Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć. – Ze względów politycznych pomysł nie mógł być wówczas zrealizowany. Idea odżyła w 2012 roku, kiedy ustalano przebieg uroczystości 70. rocznicy tzw. krwawej niedzieli, czyli 11 lipca 1943, kiedy to jednego dnia zginęły tysiące Polaków. Wtedy jednak poświęcono jedynie tablicę rocznicową w szczecińskiej katedrze. Poświęcił ją osobiście kardynał Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. W 2014 roku powstało stowarzyszenie Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć. Trzy lata później podpisało ono umowę dotyczącą budowy pomnika z Instytutem Pamięci Narodowej w Szczecinie. Był już wówczas projekt, także techniczno-budowlany, uchwała Rady Miasta, zgody konserwatorów i zarządu cmentarza – dodał.

Pomnik stanął nieopodal Krzyża Wołyńskiego, który ustawiono w 2013 roku i który przez kilka lat był jedynym w Szczecinie symbolem upamiętniającym ofiary zbrodni ukraińskich nacjonalistów.

Ten skromny w formie, aczkolwiek wymowny monument, ma kształt piramidy, która w istocie jest fragmentem szczytu ściany z kawałkami dwuspadowego dachu typowego wiejskiego domu. Bryła wykonana jest z betonu i pokryta – płytami z kamienia. Zgodnie z projektem, na poszyciu dachu są wymienione miejscowości, z których została przywieziona ziemia, na której dokonano zbrodni ludobójstwa. Jest także inskrypcja – „Pamięci Ofiar nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1947”.

W „Urnie Pamięci”, która wmurowana została pod pomnikiem, znajduje się także ziemia z 28 miejscowości, w których do dziś w bezimiennych masowych grobach spoczywają pomordowani w latach 1939-1947.

– Pomnik nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu, lecz jest wyrazem pamięci o ofiarach – podkreśla Jerzy Mużyło. – Bolesne jest to, że cmentarzy pomordowanych ciągle nie ma. Chcielibyśmy jednak, by stosunki miedzy sąsiadami układały się dobrze i by opierały się na prawdzie. Chcielibyśmy, by prawda wreszcie wybrzmiała. Zakłamywanie historii nikomu nie wyjdzie na dobre.

W sobotniej uroczystości, która rozpocznie się o godzinie 10, wezmą również udział przedstawiciele ocalałych czeskich Wołyniaków, którzy na Wołyniu i w Galicji Wschodniej stanowili sporą grupę mniejszości narodowej. Wielu z nich podzieliło tragiczny los Polaków.

Odsłonięcie pomnika planowano pierwotnie na 11 lipca 2018 roku, dokładnie w 75. rocznicę tzw. krwawej niedzieli, kiedy to jednego dnia z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęły tysiące Polaków. Nie doszło jednak do tego ze względu na korektę projektu.

Na pomnik złożyły się fundusze od prywatnych darczyńców oraz środki budżetowe IPN-u.

Roman CIEPLIŃSKI

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

cdn
2019-02-09 15:17:57
Boze!Jezeli zapomnisz o nich zapomnij o mnie.
historia
2019-02-09 14:00:16
Przeciwnikiem budowy tego pomnika upamiętniającego pomordowanych Rodaków był radny Baran i radna Pańka z organizacji PO, a wyście ich wybrali niedawno na nową kadencję. Głupcy!
Obawiam się że
2019-02-09 12:43:47
Możesz mieć racje... zakłamywanie historii wciąż trwa, właśnie premier Szwecji oskarżył "prawicowych nacjonalistów" o dokonanie zbrodni w Katyniu (paradoksalnie jest bardzo blisko prawdy choć myślę że nie byłby szczęśliwy gdyby o niej wiedział).
Zielona łąka pozłacana żytem
2019-02-09 12:00:55
Nie zapomnijcie zainstalować tam ukrytą kamerę.Znając Ukraińców to niedługo pomalują to sprayem.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA