Nie widać końca czarnej serii wypadków z udziałem samochodów ciężarowych. W miniony poniedziałek w odstępie dwóch godzin, niemal w tym samym miejscu, na drodze krajowej nr 3 między Recławiem a Rzeczynem, doszło do dwóch wypadków. Na miejscu zginęły trzy osoby, w tym małe dziecko. Trzy kolejne osoby zostały ranne w drugim wypadku, który wydarzył się 300 metrów dalej.
Od początku sierpnia nie ma tygodnia, w którym nie wydarzyłby się jakiś wypadek z udziałem TIR-a. Policja mówi wprost: kontrole czy sprawdzanie stanu technicznego pojazdów, to za mało. Konieczna jest budowa dróg dwujezdniowych na głównych ciągach komunikacyjnych.
Od dawna mówi się o złym stanie technicznym TIR-ów i presji wywieranej na kierowców przez pracodawców jako dwóch głównych przyczynach wypadków.
Grzegorz Sudakow, naczelnik wydziału ruchu drogowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, podkreśla, że nie doszłoby do tak tragicznych konsekwencji pękniętej opony czy zaśnięcia za kierownicą, gdyby główne ciągi komunikacyjne w regionie były drogami dwujezdniowymi.
Na przykład: z terminalu w Świnoujściu odprawianych jest rocznie około 350 tys. ciężarówek. Samochody te korzystają z dróg w regionie. Pod tym względem najbardziej zatłoczoną, a co za tym idzie – niebezpieczną drogą jest krajowa „trójka”. Zwłaszcza na odcinku jednojezdniowym od Miękowa do Świnoujścia. Codziennie przejeżdża tą drogą około 1000 TIR-ów.
Michał Ratajczak, strażak, biegły z zakresu pożarnictwa i wypadków komunikacyjnych, zwraca uwagę na zaniechania ostatnich lat tak po stronie drogowców, jak i właściwych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach. Przypomina, że przed siedmioma laty po tragicznym wypadku pod Wolinem, gdzie zginęły dwie osoby, służby zobowiązały się do konkretnych działań. Miały powstać między innymi bariery energochłonne w niebezpiecznych miejscach przy jednojezdniowej DK nr 3. Zrealizowano tylko jedną obietnicę – ustawiono atrapę fotoradaru. ©℗
R.K. CIEPLIŃSKI
Fot. Andrzej Ryfczyński/ikamien.pl
Cały artykuł w środowym Kurierze Szczecińskim i w e-wydaniu z 28.09.2016 r.
Na zdjęciach: miejsce tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło w poniedziałek na drodze krajowej nr 3 między Recławiem a Rzeczynem. Osoby znajdujące się w samochodzie osobowym nie miały szans przeżycia.