Deficyt miejsc parkingowych jest odczuwalny także w Dąbiu. Szczególnie w rejonie miejscowego cmentarza komunalnego oraz w okresie tuż przed i w dzień Wszystkich Świętych. To nieodległa perspektywa, biorąc pod uwagę pomysł na uruchomienie - dla obsługi nekropolii - nowego parkingu przy ul. Tczewskiej.
W bliskości nekropolii przy ul. Goleniowskiej do dyspozycji odwiedzających mogiły bliskich został urządzony parking. Jednak jego pojemność - na co wraca uwagę radny Roman Herczyński - nie jest wystarczająca.
- Co skutkuje parkowaniem aut na wąskich ulicach osiedlowych oraz blokowaniem wjazdów na posesje. Tymczasem przy ul. Tczewskiej znajduje się niezagospodarowany plac o powierzchni ponad 2 tys. m kw. W okresie Wszystkich Świętych są na nim parkowane - tyle że w sposób nielegalny i nieuporządkowany - samochody osób odwiedzających groby na cmentarzu w Dąbiu. Auta te oraz ich użytkownicy grzęzną w błocie, a brak usankcjonowanego parkingu stwarza zagrożenie w ruchu drogowym, który w tym okresie jest wzmożony - zwraca uwagę radny Roman Herczyński (Koalicja Obywatelska).
Miejsce pod nowy parking radny zaproponował w jednej z ostatnich interpelacji. Prezydent jeszcze nie odpowiedział na tę inicjatywę. Nie wiadomo więc, czy jeszcze przed 1 listopada we wskazanym przez radnego miejscu, przy ul. Tczewskiej, ma szansę powstać nowy parking - choćby w najprostszej technologii, ażurowych płyt jomb - na „kilkadziesiąt miejsc postojowych dla pojazdów osobowych, motocykli i rowerów”. Do tematu więc wrócimy. ©℗
(an)