Niektórzy właściciele kwater na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie skarżą się, że administracja cmentarza lub firma działająca na jej zlecenie przycięła do połowy ich prywatne tuje. Rośliny usychają, a kierownictwo cmentarza odpiera zarzuty.
- To skandal, brak empatii dla rodzin zmarłych, ale także brak myślenia o tym, co się robi. Jak można zniszczyć tuje, które przy grobie moich rodziców rosły od prawie trzydziestu lat? - pyta pani Ania - Mówię rosły, bo teraz usychają i prawdopodobnie trzeba będzie je zlikwidować. Kto zapłaci za wykopanie zniszczonych krzewów? Kto pokryje koszty nowych nasadzeń?
To nie jest przestrzeń publiczna, ale rabata należąca do kwatery rodzinnej i to rodzina, a nie Cmentarz posadziła rośliny i o nie dba.
- Jakim prawem ktoś zniszczył prywatną własność? Oczekuję, że jako redakcja zajmiecie się sprawą, bo prawdopodobnie zniszczonych roślin przy grobach jest
...