Znane są oczekiwania finansowe firm, które przystąpiły do ogłoszonego przez Wody Polskie przetargu na usunięcie wielkiej łachy na Parsęcie.
Przypomnijmy, że chodzi o przymulisko w rejonie mostu przy ul. Kamiennej w Kołobrzegu. Tworzyło się ono latami, a konkretnie od czasu wzmacniania brzegów rzeki przez jedną z miejscowych firm budowlanych. Wody Polskie na usunięcie dzikiej piaszczystej wyspy zarezerwowały 2 mln zł. Do konkursu przystąpiły 3 podmioty i każdy z nich zaoferował wykonanie usługi za kwotę niższą od zakładanej. Najtańsza jest oferta Zakładu Handlowo-Usługowego Arkadiusza Jaranowskiego z Bobowicka. Opiewa ona na kwotę 1,37 mln zł. 200 tys. zł więcej zażądała Firma Usługowo-Handlowa „Diuna” z Międzyzdrojów. Najwięcej za likwidację przymuliska chce zainkasować spółka Hydrobud Adam Dzik z Ustronia Morskiego. Mimo różnic cenowych nie wiadomo, która oferta zostanie wybrana. Warunki przetargu mówią bowiem o tym, że cena stanowić ma tylko 60 procent ogólnej oceny oferty, a pozostałe 40 procent przypada na doświadczenie w prowadzeniu podobnych prac przez firmę wykonawczą i doświadczenie pełniącego nadzór nad zadaniem ichtiologa.
Roboty mają zostać przeprowadzone pomiędzy 1 lipca a 30 września. Takiego zakresu czasowego oczekuje Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Szczecinie, który wydał w tej sprawie decyzję środowiskową. ©℗
(pw)